30 sierpnia 2010

poezja

Jarosław Gryzoń
Jarosław Gryzoń

w zasadzie bezinteresownie

dla ciebie mogę nie bluzgać
choć kurwa świerzbi mnie język
na to wszędobylskie kurewstwo
to tylko dla ciebie
mam jeszcze turban dla talibów
kręcę go rankiem
po czarnej kawie i papierosie

Szel
30 sierpnia 2010 o 19:53

nolll mozesz Gryzoniu >)

zgłoś

Nesca
30 sierpnia 2010 o 19:53

bardzo bardzo bardzo fajnie

zgłoś

Jarosław Gryzoń
30 sierpnia 2010 o 20:00

hahahahaha, to fajnie że fajnie ;)

zgłoś

stateless
30 sierpnia 2010 o 20:48

zaskakujesz jak zawsze, a ja w papierach:(

zgłoś

Jarosław Gryzoń
30 sierpnia 2010 o 21:25

to odejdź od papierów :)

zgłoś

Esther
30 sierpnia 2010 o 20:59

O dziwo, brzmiało mi dobrze do końca drugiej linijeczki. Potem gówno. [Wybacz, ale duch musi być szczery.]

zgłoś

Jarosław Gryzoń
30 sierpnia 2010 o 21:00

uwierz ze akurat dzisiaj i tak sie z tego ciesze :)

zgłoś

Paulina Peciak
1 września 2010 o 00:04

cieszy mi się buzia:) pozdrawiam Jarku pozostając pod wrażeniem Twojej twórczości:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się