Waldek, jestem zakochana w tym wierszu, ale ty to wiesz :)) natomiast ta kartke przepamprowales, wiersz doslownie ginie w wizualnym nadmiarze, nie wiem jak sie obrabia zdiecia, ale wszystko co jest powyzej torreadora bym usunela, zeby zrobic wiecej miejsca na tekst ktory powinien miec wielkosc druku taka jak tytul, cytat tez bym wywalila_ tak widze to pocztowke, powinienes pozostac na niej ty byk i torreador
Kliknij w pocztówkę to Ci się powiększy na ekranie. Bez widowni to by nie było to samo! Cytat od pewnego czasu stał się dla mnie integralną częścią tego utworu, choć początkowo przy publikacjach go nie używałem.
nie boj zaby kliklam, i nie mam rownowagi miedzy slowem a obrazem :p i nie zapominaj ze czytajac ta kartke to wlasnie ja jestem widownia :)) jesli juz sie tak bardzo upierasz przy cytacie to daj go w rogu drobnym maczkiem
Jejku, marudo, to moja pierwsza próba w tej dziedzinie. Wydaje mi się, że w przypadku pocztówki tekst może zejść trochę w tło grafiki a cytat jest odpowiednio wyróżniony innym kolorem czcionki i kursywą, zaś miejsce dla niego znalazłem na tym obrazku idealne - tego jednego jestem pewien!
nie tylko tobie marudze przy pocztowkach, i nie po to ze takie mam widzimisie, tylko dlatego zeby byly b. dobre, w tej materii jestem uparta jak osiol, i podtrzymuje swoje wszystkie zastrzezenia...wez popracuj jeszcze raz nad nia co??bo ten wiersz naprawde jest tego warty !!
No tak, mieszkańcy miejscowości, które żyją z turystów wiedzą o pocztówkach najwięcej :P Nie chce mi się już w tym grzebać, to nie moja dziedzina, wiesz jak się upociłem? Piękniejsza już nie będzie!
a wiesz ze ludzie jeszcze kupuja pocztowki!!moze i ty zrobilbs na tym biznes? gdyby tak przetlumaczyc tekst po hiszpanku i po angielsku, mogla by sie sprzedawac w swiecie ;)) sobie wyobrazam ile sie narobiles, ale sam wiesz ze pierwsze sliwki robaczywki, przy nastepnej pojdzie ci latwiej ;))przyznam ci sie szczerze ze ja sama nie umialabym zrobic zadnej,
jessuu, ale wiersz!! takie wiersze przekonują mnie o tym by nie pisać już więcej.. :) ps. poradziłam sobie bez lupy aczkolwiek ledwoledwo. ostatni wers na tle piasku mało widoczny. Szell ma rację, warto dopracować. efekt świetny !! hej :))
Ten ostatni wers też mnie wkurza, chciałem by się zmieścił na płachcie, ale jeśli podciągnę całość w górę to jeden z wersów wypada na tym białym cokoliku na ogrodzeniu - a tam już nic nie widać. Zapewne warto dopracować, ale ja się w ogóle nie znam na graficznych programach, to poskładałem w paincie :)
"fanów i fanek" to z grubsza przesada. Ale pomysł przedni a mógł już być zrealizowany w ubiegłym roku, kiedy odbywała się pod auspicjami grupy "Na krechę" walentynkowa akcja rozdawania pocztówek z poezją miłosną, ale z jakiegoś powodu, którego już nie pamiętam nie przystąpiłem do niej.
Waldek, jestem zakochana w tym wierszu, ale ty to wiesz :)) natomiast ta kartke przepamprowales, wiersz doslownie ginie w wizualnym nadmiarze, nie wiem jak sie obrabia zdiecia, ale wszystko co jest powyzej torreadora bym usunela, zeby zrobic wiecej miejsca na tekst ktory powinien miec wielkosc druku taka jak tytul, cytat tez bym wywalila_ tak widze to pocztowke, powinienes pozostac na niej ty byk i torreador
report
Kliknij w pocztówkę to Ci się powiększy na ekranie. Bez widowni to by nie było to samo! Cytat od pewnego czasu stał się dla mnie integralną częścią tego utworu, choć początkowo przy publikacjach go nie używałem.
report
nie boj zaby kliklam, i nie mam rownowagi miedzy slowem a obrazem :p i nie zapominaj ze czytajac ta kartke to wlasnie ja jestem widownia :)) jesli juz sie tak bardzo upierasz przy cytacie to daj go w rogu drobnym maczkiem
report
Jejku, marudo, to moja pierwsza próba w tej dziedzinie. Wydaje mi się, że w przypadku pocztówki tekst może zejść trochę w tło grafiki a cytat jest odpowiednio wyróżniony innym kolorem czcionki i kursywą, zaś miejsce dla niego znalazłem na tym obrazku idealne - tego jednego jestem pewien!
report
nie tylko tobie marudze przy pocztowkach, i nie po to ze takie mam widzimisie, tylko dlatego zeby byly b. dobre, w tej materii jestem uparta jak osiol, i podtrzymuje swoje wszystkie zastrzezenia...wez popracuj jeszcze raz nad nia co??bo ten wiersz naprawde jest tego warty !!
report
No tak, mieszkańcy miejscowości, które żyją z turystów wiedzą o pocztówkach najwięcej :P Nie chce mi się już w tym grzebać, to nie moja dziedzina, wiesz jak się upociłem? Piękniejsza już nie będzie!
report
a wiesz ze ludzie jeszcze kupuja pocztowki!!moze i ty zrobilbs na tym biznes? gdyby tak przetlumaczyc tekst po hiszpanku i po angielsku, mogla by sie sprzedawac w swiecie ;)) sobie wyobrazam ile sie narobiles, ale sam wiesz ze pierwsze sliwki robaczywki, przy nastepnej pojdzie ci latwiej ;))przyznam ci sie szczerze ze ja sama nie umialabym zrobic zadnej,
report
tak, Szel, ludzie kupują pocztówki z głupimi tekstami, a ten niestety nie jest komercyjny.
report
jessuu, ale wiersz!! takie wiersze przekonują mnie o tym by nie pisać już więcej.. :) ps. poradziłam sobie bez lupy aczkolwiek ledwoledwo. ostatni wers na tle piasku mało widoczny. Szell ma rację, warto dopracować. efekt świetny !! hej :))
report
Ten ostatni wers też mnie wkurza, chciałem by się zmieścił na płachcie, ale jeśli podciągnę całość w górę to jeden z wersów wypada na tym białym cokoliku na ogrodzeniu - a tam już nic nie widać. Zapewne warto dopracować, ale ja się w ogóle nie znam na graficznych programach, to poskładałem w paincie :)
report
to teraz spróbuj bess paniki ;) ja bym wykadrowała część z bykiem i płachtą. zostawiła mniejszą ilość widzów. coś za coś.
report
Bardzo dobry wiersz, Waldemarze...:)))
report
Dziękuję. Zdjęcie też sam zrobiłem. I montaż.
report
W takim razie zdjęcia też Ci gratuluję. Corrida na żywo... - przeżycie jedyne w swoim rodzaju, ale raczej nie mogłabym na to patrzeć....
report
Ja od czasu lektury "Śmierci po południu" wiele lat temu wiedziałem, że muszę to zobaczyć i w zasadzie po to pojechałem do Hiszpanii.
report
piękny wiersz :) a tak poza tym własnie czytam książkę "Hemingway reporter" Drahoslav i Ivan Machalowie :)
report
Ładnie. Tylko przed "albo" nie dajemy przecinka :P.
report
Da się wyciąć :)
report
znam. stary a smakuje jak wino
report
Teraz już tak nie potrafię.
report
szkoda, ale może kiedyś. wena czasem znienacka przychodzi
report
Tu nie chodzi o wenę, tu chodzi o muzę!
report
na pewno się gdzieś czai
report
... z nożem, by mi go wbić w plecy, a przecież, przywołując współczesnego wieszcza, mam już tam kilka ostrzy aż po rękojeść.
report
aj tam, od razu z nożem... może to tylko scyzoryk
report
wiersz:)
report
a fota też udana:)
report
Wszystko tymi ręcami, ale dawno, teraz już nie umiem.
report
a tam :) ściemniasz i tyle heh:)
report
to wyjątkowa pocztówka a wiersz cudo - zrobiłbyś kilka takich gdzieś tam Waldemar K i wysłał z corridy do swoich fanów i fanek to byłoby dopiero Coś !
report
"fanów i fanek" to z grubsza przesada. Ale pomysł przedni a mógł już być zrealizowany w ubiegłym roku, kiedy odbywała się pod auspicjami grupy "Na krechę" walentynkowa akcja rozdawania pocztówek z poezją miłosną, ale z jakiegoś powodu, którego już nie pamiętam nie przystąpiłem do niej.
report