|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (44) Prose (6) Diary (43) Photography (46) Graphics (6) Books (1)
Postcards (4) About me Friends (44) | |
Zmiana sposobu prezentacji
Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o poezji ale boicie się zapytać
"Są tylko trzy tematy dla poezji: miłość, śmierć i podatki"*.
*Fobian Siembaum, Szkice o poezji, miłości, śmierci i podatkach, Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Ekonomicznego w Mielcu, Mielec 2015, s. 868.
Siedzę sobie wyczerpany po pracy i bez pomysłu na popołudnie, aż tu nagle odbieram esemesa z numeru, który nie jest zapisany w moim telefonie:
"Dochodzi wilk"
O, myślę sobie, to dopiero kroi się dziki flirt. Odpisuję:
"Wilk?"
Telefon dzwoni, odbieram, mężczyzna, kurwa mać:
- Przepraszam, czy to studio tatuażu?
- Nie, pomyłka.
- Przepraszam.
Wilk zniknął. Popołudnie zostało jak truchło niedojedzonej sarny.
Fobian Siembaum drwi z religii.
Drwina to metoda oswajania świata, znacznie lepsza niż religia*.
* Fobian Siembaum, Przychodzi błazen do konfesjonału i inne krotochwile, Maison d'edition Chien Noir, Paris 2014, s. 9.
Bóg Honor Ojczyzna w ujęciu Fobiana Siembauma
W Ojczyźnie, w której Bóg wylewa się z dusz rodaków jak szambo, apostazja zaczyna mi się jawić kwestią Honoru*.
* Fobian Siembaum, Wypaść z gniazda - rozważania o Polsce, Publiczne Wydawnictwo Nielot, Gniezno 2014, s. 777.
Fobian Siembaum o kung-fu i pisuarach, czyli o poezji.
Droga wiodąca ku wielkiej poezji jest czymś pomiędzy ścieżką adeptów kung-fu, a wizytą w miejskim szalecie w trakcie niedzielnego spacerku. Generalnie chodzi o to, by znaleźć sobie mistrza i wiele lat u niego praktykować, z kolei urządzić mu godny pogrzeb, a potem wrócić i naszczać na grób*.
* Fobian Siembaum, Studia wschodnie i zachodnie, Wyd. Tarantino, Hong-Kong 2014, str. 77.
Fobian Siembaum o Bogu i Ojczyźnie bez honoru
I
Jakże potężne muszą być bóstwa mrówek, skoro majestat gór i bezkres oceanu stają się dla wielu ludzi przesłanką do pogłębienia ich wiary we wszechmocnego stwórcę*.
* Fobian Siembaum, Wielka Teoria Unifikacji Pierdół. Tom 7 - Teologia i entomologia, Wyd. Ukaj, New Delhi 2013, s. 735.
II
Możliwe, że istotę polskości najlepiej oddaje fakt, iż w godle państwowym oraz w związku frazeologicznym określającym niezręczny upadek, posługują się Polacy tym samym ptakiem*.
* Fobian Siembaum, Wypaść z gniazda - rozważania o Polsce, Publiczne Wydawnictwo Nielot, Gniezno 2014, s. 44.
Fobian Siembaum o życiu, przyjaźni i kłamstwie (kolejność przypadkowa).
Jeżeli życie ze swej natury jest nieustającym kłamstwem, to przyjaźń może być tylko szczerą rozmową o tym kłamstwie. Ważne, by w tej jednej rozmowie nie kłamać*.
* Fobian Siembaum, Żywoty nieświętych i czeskie błędy, Instytut Mendacium, Praga 2014, s. 88.
Fobian Siembaum o chuliganerce i poezji
"Poezja przenosi sens intymności w wymiar uniwersalny, gdyż to, co zapisywane przez twórcę jako osobiste, jest odczytywane przez czytelnika, jako jemu dane, jego stanowiące, przez niego przeżyte, rozpoznane. Dochodzi więc do utożsamienia czytelnika z poetą bez ich wzajemnego kumpelskiego zapoznania"*.
* Fobian Siembaum, Gdybym był - rozważania o poezji łobuzerskiej, Wydawnictwo Targówek, Warszawa, 1979, s. 211.
Dzwoni telefon w redakcji, odbieram, przedstawiam się grzecznie, słucham. Kobietę słucham:
- Dzień dobry, czy dziś można jeszcze przynieść rozwiązanie krzyżówki?
- Można.
- A termin dostarczenia to dwudziesty trzeci, czy dwudziesty piąty stycznia?
- Dwudziesty czwarty.
- Czyli dzisiaj?
- Tak, dziś.
- Czyli można jeszcze?
- Można.
"Chrześcijaństwo zdechło wraz z pierwszym nieszczęśnikiem zaciukanym w imię Jezusa, bądź nawet w obronie wyznania chrystusowego. Od tej najsmutniejszej w dziejach Europy chwili mówić możemy już tylko o historii kościoła korporacyjnego i firmy tej losu burzliwych kolejach".*
* Fobian Siembaum, Perpetuum nobile albo moje słuszne poglądy na nic. Rozmowy o Bogu, wierze i utopkach, Teologiczna Akademia Antypapieska, Avignon 1965, s. 666.
Fobian Siembaum inauguruje spotkanie Klubu Anonimowego Grafomana
Pod koniec zwiastuna filmu "Pod Mocnym Aniołem" mamy zmontowanych kilka wyznań alkoholików z grupy terapeutycznej. Oglądając ten fragment któryś raz z rzędu, uświadomiłem sobie, że gdyby głoskę "j" w tych wypowiedziach podmienić na "sz", to otrzymalibyśmy co następuje:
- Piszę odkąd Polak został papieżem.
- Pisałem kiedy Polska zwyciężała i pisałem kiedy Polska przegrywała.
- Piszę bo jestem nieśmiała.
- Z powodu seksualnego uniesienia.
- Piszę, bo wszyscy piszą.
- Piszę, bo się boję.
- Bo mnie wkurwia.
- Piszę, bo lubię.
I co Wy na to moi drodzy zaprzyjaźnieni grafomani?
