Belamonte/Senograsta
ALL WORKS Poetry (437) Prose (22) Photography (7)
About me Friends (10)

3. Goście na wieczerzy - Zagadkowe obliczenia

Morze umarłych jest większe niż żywych. Żywi jednak cały czas
rozmawiają ze zmarłymi.
Jak?
pamięć materii, wchłanianie aur, pięknych cmentarzy.
Zielonych, zatopionych ciał w gąszczach, które zjadają robaki
i przez ptaki
dziadek i babcia trafiają na stół, do jabłka, do snu.

Wzbogaceni sadem zmierzchem
deszczem snem mogiły

a gdy do tego dodać pamięć polowań
pełzań i miłości przodków czyli
mego ciała
to mamy wieczerzę godną bogów

co z tym zrobisz biedna odsłono?

***

Dusza wykreowała to (ciało - pamięć przodków)
czy pamięć przodków wykreowała
to (ciało - duszę)
i pamięć przodków rozpylona dezodorantem
powietrza

Granica mojej istoty, jej kontur, którego
doskonałym wyrazem momentalnym i w przebiegu czasowym
jest to ciało - pamięć - dusza - równanie

nad którymi to granicami pracowałem też świadomie...

sam się kształtuję i świat mnie kształtuje i kształtował...

świat - ja - świat

Czy moja wola-uwaga-koncentracja była przed,
czy będzie po...

Czy tylko w każdej odsłonie i dla tej odsłony
powstaje z martwych?

***

Nie wiem, czy od początku byłem chociażby w planach,
czy dalej będę i czym, ale wiem, że jestem,
oddycham odbiciami, obrazami
i że światu to zawdzięczam.

belis
10 october 2026 at 09:57

Przyjemnie otwierasz mi umysł :)

report

Belamonte/Senograsta
11 october 2026 at 15:19

sprawiasz mi przyjemność takimi wyznaniami, dziękuje, lubię być głaskany, ale raczej jak pies

report

belis
11 october 2026 at 16:08

Lubię ludzi, którzy mnie inspirują. Psy też bardzo lubię, ale one nie piszą :D

report

Belamonte/Senograsta
11 october 2026 at 21:41

znam takie, co piszą ;-)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register