Belamonte/Senograsta
ALL WORKS Poetry (456) Prose (23) Photography (7)
About me Friends (10)

Wspólna wspinaczka (więź)

Sztuka żeby się związać tak, żeby
zawsze się móc odplątać.
Ciążą te kajdany, ale bez nich źle.

Myśleliśmy, że z kimś coś nas wiąże,
a tu nic.
Nie spodziewaliśmy się, a wiąże.

Nic na siłę.
I tak wiąże.
Czasem nie potrzeba wielkiej miłości.
Najczęściej wystarczy praca, życie, handel,
rodzina.

Ale z niektórymi chcesz wejść na Mount Everest.
Wtedy i tylko wtedy, musicie być połączeni
mocnymi linami.
Zależy jeden od drugiego.
Każdy i tak zdobywa swój inny szczyt,
ale w pojedynkę się nie da.
No chyba, że jesteś mistrzem wspinaczki
i ludzie do niczego ci niepotrzebni.

Ale musisz się odwiązywać wiążąc się,
bo każdy zdobywa dla siebie i chce być wolny,
mieć swobodę odejścia i związania.
Dla każdego świat znaczy coś trochę innego.
Każdy idzie swoją niepowtarzalną drogą.

Lina - minimum kontaktu w okresie spokoju,
w sytuacji krytycznej maksimum.
Liczenie wzajemne na siebie.

A wiecie, co się może stać za rogiem:
może się Sonia udławić kością,
pociąg wciągnąć pod koła kogoś -
i to są Mount Everesty każdego życia.
Na nie wchodzi się i schodzi z nich,
albo żyje
najlepiej z druhami.

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register