Po tamtej stronie

Nie porusza się żaden lew w ciemności
rysy na murze wyłaniają oczy
i rdza pokrywa żelazo
Rysy i rdza – nic poza

Grzechy nawet milczą i dzieci
Już ciężar zwłok gaśnie
obowiązek i narcyzm
Pająk życia Pająk polany – porywają ciała i myśli

Nie warto było się uczyć
Nie warto było przeklinać
Oczy nie wyławiają nawet
zmysłowości dziewic na drugim brzegu

Jaga
22 october 2025 at 11:38

Tylko kamienie mówią...

report

Belamonte/Senograsta
23 october 2025 at 16:20

hm, woda mówi, powietrze, zmarli, głosy, dużo głosów, a rzeźby to chyba najpierwotniejsza sztuka

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register