żyję w panice nad utratą.
utrata wszystkiego jest realna.
nie o kosę czy kasę chodzi a o już teraz
godność szczęście urodę młodość...
stąd panika. nie raz dopadała.
wywołana problemem gastrycznym.
myślą. wizją.
może to rodzi myśli natrętne.
panika i próby pozbywania się jej.
ścierania paniki z rzeczy.
może odczarowania próby to są.
już straciłeś ale wystarczy poprawić mebel.
kwiaty w wazonie. wyznać jej miłość.
może należałoby zamieszkać w panice
nad rzeką utratą. tak się nazywa chyba
ta piękna w Żelazowej Woli. piękna utrata.
z utratą to jest tak że może tracisz coś
czego nigdy nie było.
albo było. albo mogło być.
https://youtu.be/bgXnt-GYaV4?feature=shared - ta końcówa od 4,34 YEEE
Utrata ...rzeka na Mazowszu... historycznie ważna, a tak naprawdę jak każda rzeka... zawsze przychodzi na myśl tak jak każda utrata... los, przypadek, fatum, kolej rzeczy... :)
report
ok. ale nie jest kak każda, jest naprawdę śliczne, jak wąż, jaszczurka, zielona, chyba zdradliwa ale spokojna, ja z sielanki, przenajmniejta znana mi z żelazowej...
report
Utrata może boleć. Kiedy ból minie, może przyjść nowe i jeszcze piękniejsze. Warto zatem trzymać się zieleni :)
report
zawsze, co ma być wiadomo, a trzymać się trzeba piękna
report