Międzycisza

To nie była cisza, to oddech, to wydarzenie,
drzew mowa, pogrążenie w środku błękitu,
czasu, wiatru, wewnątrz-zewnątrz.

Chwila spokoju przed życiem, po życiu,
a może w życiu.

pestka
położyć się i zapomnieć
rozłożyć na atomy
pozwolić przebiec obok
sarnom myślom
wyłonić się
świadomości
wszystkości

wolnyduch
7 march 2025 at 12:55

Tak sobie myślę, że każdy z nas ma takie chwile, a kiedyś przyjdzie ta ostatnia, przed życiem po życiu, bardzo życiowy wiersz, no i widzę, że zaczynasz cenić skrótowość, zatem Twoje pisanie ewoluuje, to też fajnie, choć chyba już się trochę przyzwyczaiłam do długich filozoficznych treści w Twoim wydaniu. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia, Bel.

report

Belamonte/Senograsta
7 march 2025 at 20:38

Dziękuję, pozdrawiam też z wieczora. Nie zawsze trzeba długo i dużp pisać żeby coś w tym było

report

wolnyduch
7 march 2025 at 22:44

To prawda, masz rację, miłej reszty wieczoru życzę.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register