Asfodelowe łąki

Znowu o duchach.
Duchy to myśli.
Nie oddychają, nie jedzą, a więc nie żyją.
Bogowie wcielają się, to mieszkańcy głębi,
a więc to nie duchy, to zwierzęta głębinowe.
Dusze to ich mieszkanie,
i oddychania i jedzenia i pocałunków
i śmiechu w ciemności
i przodków.
Bogi i przodkowie unoszą się w duszy
wokół kolumny.
Ludzie to kule śnieżne, ich powozy,
nośniki przez rzekę czasu.
Duchy to mniej życia.
To dzieci czasów swoich, do miejsc przywiązani,
do wspomnień,
mają nieaktualne mapy, po których wędrują,
na asfodelowych łąkach zanikają,
ćmy wokół czegoś jak księżyc wirujące.
Orion jeszcze poluje, jeszcze kocha, jeszcze rani,
nie może przestać.
Pamięta pierwotne puszcze.
Ale to nie jego soma, która teraz przegląda internet.
To lustrzane odbicie człowieka sprzed tysięcy lat.
Duchy to myśli, czy tylko nasze myśli?
Jak długo trwa życie przeciętnego ducha?

wolnyduch
22 january 2025 at 22:07

Ciekawe dywagacje o duchach, tak sobie myślę, że może niektóre z nich to wynik reinkarnacji, choć ona istnieje nie w naszej kulturze, ale myślę, że jest coś na rzeczy, gdy się zdarza, iż ludzie pamiętają miejsca, których nie mają prawa pamiętać, potrafią mówić starymi, wymarłymi językami, wskazać dokładnie gdzie mieszkały kiedyś, choć było to odległe miejsce, którego znać nie mogą, czasem oglądałam takie filmy na temat zjawisk paranormalnych, myślę, że bywają fascynujące. Pozdrawiam wieczornie :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register