Trzy wiersze gwatemalskie

białe okna
kremowe koszule

papierosy kawa
i niebo promieniujące

kobiety w południe
dźwigają wodę i chleb

ściany są suche jak piasek
ściany znaki nieba

II

Ptaki.
Po raz pierwszy dzisiaj
Idę tędy.

Mężczyźni mówią
Piją, machają rękami.

Paprocie porastają poręcze.

Kobiety mówią
Głos odbija się od ścian.

Słońce osiada w kroplach
I wsiąka w białe tkaniny.

Domy
Zamykają w sobie diamenty.

III

Biel.
Najprostsze słowa.

Woda już wrze
I znów coś się wydaje.

Zwyczajni ludzie
Małe widzenia.

Nie ma rzeczywistych potrzeb
Poza słońcem i ciszą.

Nie ma tam ani tutaj
Tylko firanki.

Weronika
5 april 2022 at 17:15

Mówią ale nie posługują się myśleniem postformalnym.

report

Adam Pietras (Barry Kant)
5 april 2022 at 17:21

Em, moim zdaniem język słabo znosi to myślenie post-formalne. Chociaż to kwestia gustu. Dzięki za lajka!

report

jeśli tylko
6 april 2022 at 09:22

była kiedyś taka zabawka - mały kalejdoskop..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register