Wy nie znacie jeszcze Tadka,
kawał z niego był gagatka.
Na Powiślu się wychował,
umiejętnie cedził słowa.
Tadek lubił „galanterię”,
i nie nosił się mizernie.
Łańcuch, rurki punk rockowe,
i do tego mocny w głowie.
Jeździł odlotową bryką,
kasę robił jakby znikąd.
wszystkie laski, całkiem zdrowe,
on podrywał jednym słowem.
Kiedy chodził ulicami,
wnet znikały wszystkie chamy.
Żulia z ulic się go bała,
rządził wszędzie jak ksiądz prałat.
Tadek był we wszystkim niezły,
lecz marzenia wszystkie sczezły,
kiedy poznał dziwną flądrę,
co nosiła kiecki modne.
Blondie była z niej wysoka,
spoglądała nań spod oka.
Do dziś nie wiem. Była randka,
to zmieniło całkiem Tadka.
Zaczął pisać głupie wiersze,
no i marniał z każdym wersem.
Blondie tylko udawała,
ona kasę w nim kochała.
Tadek róże jej przynosił
i o rękę wkrótce prosił.
Taki struty, chodził stale
-stał się jakimś durnym wałem.
Potem ślub był i wesele
-tam poznałem rudą Elę.
Ona wszystko mi wyznała,
ot, o Blondie prawda cała.
Była dziwką luksusową,
jednym słowem zimną krową,
psychologiem z wykształcenia,
więc znalazła w nim jelenia.
To się wszystko już sprawdziło,
życie Tadka marnym było.
Blondie wkrótce mu uciekła,
pewnie do samego piekła.
Teraz tylko czasem wzdycha,
gdy pijemy razem wódkę,
że się ciężko tak „przejechał”,
wziął za żonę prostytutkę.
Od tej chwili jest już skory,
ładne dziewczę tylko pieścić
i nie wdaje się w amory,
już unika szumnych treści.
Jednak życie dziwnie plecie,
jestem pewien, że to wiecie.
Tadek znów wyskoczy w miasto,
dodać blasku jego światłom.
To historia będzie nowa,
bowiem jeszcze nie spauzował.
data dziennika zgodna z napisaniem:)
report
no, no :) ale masz wyczucie rytmu
report
a gdzie tam:) heh:) słabo tańczę:)
report
yhm:)
report
no może jak mnie "podlejesz" heh:)
report
:)) ach ten Tadek, ach ta Blondi...
report
no nie mów Deruda,że nie lubisz:)
report
samo życie, a życie przecież kocham :))
report
o to,to:)
report
...ballallalada :))))
report
zestaw do piosenki biesiadnej:) czyli poetyka z najniższej półki,ale chyba z humorem , a może śmieć to :)?
report
to czekam na następną historię :)
report
Haniu:) jak widać jestem na bezweniu ( albo mi się wydaje heh), bo to już 3 lata jak tą rymowankę popełniłem:)
report
jeszcze wróci wena:) oby jak najszybciej Jaro...
report
jak się zawezmę i trochę zanęcę jak rybę na wędkę złapaną przekrętem wyłowię ci ja ją z wody ech świeżą i oddam na portal niech ważą i mierzą :)
report
to dopiero będzie:)
report
dzięki Haniu:) uśmiałem się:)
report
a ja się uśmieję jak już zanęcisz:)
report
Jest materiał dla Kapeli Czerniakowskiej :)
report
Wieś:) Oni już niestety nie śpiewają ,chyba, że na Powązkach lub Bródnie, a do tego Tadek jest z Powiśla, a nie z Czerniakowa:) Pozdro:)
report
Tak, wiem, niezręcznie wyszło, - dla powiślańskiej kapeli podwórkowej, wszak to rzut beretem od Czerniakowa :)
report
a nie, bo trzy, tak jak Wąchock od Wielichowa:)
report
Więcej wiary Jaro w posiadaczy tego bojowego nakrycia głowy :))
report
To przecież żarty jesli się nie mylę,aczkolwiek temat nie jest już żartem, jak pomyślisz przez chwilę:)
report
Temat jest w klimacie miejskich ballad, jeśli jest oparty na faktach, to cóż...nie śmieję się z faktów, uśmiecham do narracji:)
report
koniecznie z antenką do namierzania:)
report
Wieś:) oczywiście,że na faktach- przynajmniej częściowo:)bo ja nie mam wyobraźni - ścisły, papierowy łeb:) Idę trenować beretem , bo może masz rację:) a ściślaki zawsze muszą wszystko sprawdzać, przecież wiesz:)
report
"bo to była zła kobieta" :) fajnie napisane
report
kilka lat temu nad ranem:) myślę,że to nie jest nietakt :) brać coś z życia z rymowaniem:)
report
..." A lato jak bywa w Warszawie młodym służyło łaskawie"...:i ....a wiersz otwarty, jak Tadek...)))
report
Veronica:)Ślicznie:) Dzięki za Odwiedziny:)
report
....u Ciebie przynajmniej oboje żywi...no cóż, bogowie nie zawsze potrafią dotknąć bruku... http://www.youtube.com/watch?v=qYUdE_d3Zpc
report
raz, dwa ,trzy :) oczy tej małej jak dwa błękity :) Lubię:)
report
...też lubię...:)))...i dlatego przyszłam znów do Tadka...:)))
report
Ciekawe co dzisiaj Tadka jara heh:)
report
...ot jest pytanie, godne dzisiaj...:)))
report
Ciekawe co Blondie na to? :)
report
wzruszyła ramionami, puknęła się w czoło i poszła na drinki do koleżanki:)
report
"Zaczął pisać głupie wiersze/ no i marniał z każdym wersem." trumlakom ku przestrodze :))
report
trumlaki- umarlaki - wolę nazwę trumliści:) z pałeczkami w kiści, na rytm, na piękne zdanie:) czary, mary, pstryk i niech się stanie:) Pozdrawiam Aniu:)
report
e tam, zaraz umarlaki :) trumlaki - pisklaki, niektóre nieopierzone jeszcze :))
report
Fajnie, uśmiałam się. Jedno mnie zastanawia, dlaczego zmieniłeś rymy. Przez cały wiersz masz rymy aabb, a w czwartej i w trzeciej strofie, od końca - abab
report
a tak wyszło z opowieści- bo to w końcu rymowana opowiastka:)
report
piosenka o Tadku :)))
report
jak piosenka to i refren musi być:)ale dziś do głowy nic mi nie przychodzi:)
report
Zabawne, kojarzy mi się ciut z dawnym wierszem Kerna z Przekroju, a leciało to jakoś tak- Obojętnie jaka pogoda na dworze, my zawsze wstajem w lewym humorze. Najpierw puszczam wionchę matuli -" Co jest starucho, w gardle mnie sucho, a Tyś jeszcze nie przyniosła ćwiartuli. A kończyło się to tak - Bo między Bugiem a Odrąnysą to naważniejsze ze wszystkich my są :).
report
w sumie to ten sam nurt tfórczości poetyckiej heh:) Miłego dnia:)
report
:))
report
to sobie balladowo na melodię warsiawską podśpiewując lecę w miasto, na obiadek wspaniały do teściowej. pozdrawiam. czytało się! :)
report
A dzięki Magdala za odwiedziny u Tadka , bo ostatnio był nieco smutny :)
report
z chrypką, z harmonią.. :)) (ile uzbierałeś do mandoliny? :)))
report
wystarczyło na chrzciny:)
report
to nieważne w męskim świecie / drań żeś czy lebiega / jak tafisz wredną "blondi" / to zaraz uciekaj //// może być za refren?/ ;))
report
chyba to muszę zapisać i wysłać do jakowejś kapeli Apis:) jak zaśpiewają to się zobaczy czy się nadaje:) Miłego dnia:)
report
ładnie, tak balladowo. Przeczytałam z przyjemnością. Pozdr. :)
report
to miłe Kamyczku:)
report