hossa
9 may 2014 at 09:14

chyba przestanę jednak wierzyć, że to akryl;) Edmund dolepia te postacie w jakiś tajemniczy sposób

report

hossa
9 may 2014 at 09:45

:) tak myślałam właśnie, że nie wiadomo kogo tam wie;) chyba, że ten akryl jest z modeliny?

report

Ta... Po tych nibyniemieckich chińczykach wszystkiego się można spodziewać, nawet że produkują akyl z modeliny.

report

Ananke
9 may 2014 at 12:09

:)) mam podobne odczucia, niesamowite, wyglądają te obrazy jak płaskorzeźby a nie obrazy :)

report

Luzak totalny Też mi się podoba:) najbardziej:)

report

redlady
9 may 2014 at 10:34

..laba :)

report

issa
9 may 2014 at 12:00

:) O zagadkach frywolności. Subtelnie w obscenach, czymkolwiek by ostatecznie, często niespodzianie, okazywały się lub nie okazywały. Cokolwiek tu próbuję napisać, wychodzi dość dwuznacznie. Ot, kobieta / otwarty ma umysł / odsłonięte ciało / znowu sweterków jej było i nakryć głowy za mało / znów nie mam się w co ubrać! / powtarzała / gotowa zawiła szalona / ptakowi jeść prosto z dzioba / nie widząc że to jej część / jedynie

report

Ona co prawda bez sweterków, a oni zbyt znużeni, by zwrócić na to uwagę. Biedula tak tkwić będzie w tym obrazie goła... i zlekceważona.... Ten malarz to ewidentnie sadysta:)

report

doremi
9 may 2014 at 13:12

takim/ takimu/ to dobrze :)

report

Tym facetom to tak, gorzej tej bidulce, zwłaszcza jak przyjdzie zima:)

report

Damian Paradoks
9 may 2014 at 14:55

Impresjoniści w wersji wyszywanki ;)

report

Tak wyszywanki, hafty od zawsze na Kaszubach w modzie.

report

xyz
9 may 2014 at 15:46

"ona by chciała do trójkąta, ona by chciała jeszcze raz, po garderobie mi sie pląta, a ja niestety mówię pas" ;))

report

blue eye
10 may 2014 at 01:02

:)

report

Bo wolę faję dziewczyneczko, skręta da deser, kielichy dwa. Sam się zabawię swą pałeczką, a nagość Twa, po cóż nam?... Z boku ten frajer też nie rześki, więc nawet w dwójkę trudno by wam, uciekaj do dom, odziej się w kiecki, tu nie potrzeba nam gołych dam. :)

report

issa
9 may 2014 at 17:24

ech, gołe damy rzeczywiście chyba miewają przepimpane z kretesem :)

report

Oj z kretesem Agnieszko z Doliny Issy:) Przepimpane na maksa:)

report

issa
9 may 2014 at 17:29

Yhm, yhm, na maksa :)

report

Bogna Kurpiel
9 may 2014 at 21:18

Luzik:)) Dobrego:)))

report

blue eye
10 may 2014 at 01:01

fajne :)

report

Veronica chamaedrys L
10 may 2014 at 23:07

...pozwolicie, że się przysiądę?...motylowąż kolczyk księżyca do ust wprost podaje...:)...ciekaw jestem jak smakuje księżyc...pozdrowienia dla Ciebie i dla taty, Małgosiu...:)))

report

Nie wiem Weroniś jak smakuje księżyc, ale na pewno jest zimny, więc zdaje się, że jak lody cytrynowe. Pozdrowienia i dla Ciebie od nas.

report

doremi
10 may 2014 at 23:11

panowie wymęczeni, dziewczyna rześka :)

report

A mnie się Fasolko zdaje, że ona takie biedna, bo oni nawet na nią okiem nie rzucili pomimo, że naga:)

report

doremi
11 may 2014 at 14:18

Małgoś, może po upojnych nocach :)

report

Kto ich tam wie Fasolko:)

report

jeśli tylko
11 may 2014 at 14:19

a mnie się zdaje, że się jeszcze rozgrzeją (w kolorystyce ;)), w każdym razie widz się lekko uśmiecha :)

report

jeśli tylko
25 may 2014 at 15:14

dzisiaj akurat pogoda na taką trawkę :)) więc sobie tu wracam posiedzieć :))

report

ApisTaur
11 may 2014 at 14:20

"śniadanie na trawie" / no / prawie / po trawie //;)

report

jeśli tylko
25 may 2014 at 19:57

skąd wiesz - byłeś? ;))

report

ApisTaur
25 may 2014 at 19:59

ale się nie zaciągałem //;)

report

Trawka ta różnych dziwnych wizji sprawka:) tym razem lenistwu gniazdko uwiła i tyle nagrzeszyła:)

report

Wiktoria
11 may 2014 at 18:51

Smaczne śniadanie; na trawie wygodnie, czas płynie leniwie, sielsko anielsko... ciepło koło serca: dziadek pykał fajkę pyk, pyk, pachniał tytoniowym dymem... tak sobie snuję wspomnienia, takie pogodne przy tym akrylem wykonanym obrazie. I, jak większość patrzących - mam wrażenie, że Pan Edmund Swoje prace wyklejał modeliną, takie staranne są jeszcze i inne - na plus duży ; pozdrawiam Małgosiu deszczowym wieczorkiem, co faktu nie zmienia, że na trawie soczyście majowej śniadanie było wyśmienite :)

report

xyz
11 may 2014 at 18:59

se wróciłam ;)

report

Eva T.
14 may 2014 at 11:05

juz chyba kiedys pisalam: swietny styl malowania :) pozwole sobie zalinkowac do obrazow Matteo Arfanotti, ktory rowniez tak "plastelinkowo" maluje :) pozdrawiam serdecznie :) https://www.youtube.com/watch?v=HE13_S7kPaw

report

ApisTaur
14 may 2014 at 11:18

zieleń strukturalna / i drab koło draba / a dzielo wieńczy / głodna goła baba //;)

report

Jaro
19 may 2014 at 12:16

to są piknikowe nygusy:)

report

jeśli tylko
29 may 2014 at 21:41

nagusy? ;)

report

piórko
24 may 2014 at 20:22

Niesamowite :)) Sielanka :))

report

Emma B.
1 september 2014 at 21:41

przeczytałam tych co przede mną komentowali by zbyt oczywistym skojarzeniem się nie splamić. Świetna wersja znanej sceny

report

Ewa
14 september 2014 at 20:39

niekonwencjonalnie...nie wiem, czy jest odpowiednik słowa ekfraza na taka formę sztuki ale warto skonfrontować z obrazem , który zainspirował :)

report

Nevly
1 november 2014 at 23:35

rozłożyli się... chłopcy...

report

E tam:) Zaraz rozłożyli, chyba się tylko ciut upili:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register