:) O zagadkach frywolności. Subtelnie w obscenach, czymkolwiek by ostatecznie, często niespodzianie, okazywały się lub nie okazywały. Cokolwiek tu próbuję napisać, wychodzi dość dwuznacznie. Ot, kobieta / otwarty ma umysł / odsłonięte ciało / znowu sweterków jej było i nakryć głowy za mało / znów nie mam się w co ubrać! / powtarzała / gotowa zawiła szalona / ptakowi jeść prosto z dzioba / nie widząc że to jej część / jedynie
Ona co prawda bez sweterków, a oni zbyt znużeni, by zwrócić na to uwagę. Biedula tak tkwić będzie w tym obrazie goła... i zlekceważona.... Ten malarz to ewidentnie sadysta:)
Bo wolę faję dziewczyneczko, skręta da deser, kielichy dwa. Sam się zabawię swą pałeczką, a nagość Twa, po cóż nam?... Z boku ten frajer też nie rześki, więc nawet w dwójkę trudno by wam, uciekaj do dom, odziej się w kiecki, tu nie potrzeba nam gołych dam. :)
...pozwolicie, że się przysiądę?...motylowąż kolczyk księżyca do ust wprost podaje...:)...ciekaw jestem jak smakuje księżyc...pozdrowienia dla Ciebie i dla taty, Małgosiu...:)))
Smaczne śniadanie; na trawie wygodnie, czas płynie leniwie, sielsko anielsko... ciepło koło serca: dziadek pykał fajkę pyk, pyk, pachniał tytoniowym dymem... tak sobie snuję wspomnienia, takie pogodne przy tym akrylem wykonanym obrazie. I, jak większość patrzących - mam wrażenie, że Pan Edmund Swoje prace wyklejał modeliną, takie staranne są jeszcze i inne - na plus duży ; pozdrawiam Małgosiu deszczowym wieczorkiem, co faktu nie zmienia, że na trawie soczyście majowej śniadanie było wyśmienite :)
chyba przestanę jednak wierzyć, że to akryl;) Edmund dolepia te postacie w jakiś tajemniczy sposób
report
A kto go tam wie:)
report
:) tak myślałam właśnie, że nie wiadomo kogo tam wie;) chyba, że ten akryl jest z modeliny?
report
Ta... Po tych nibyniemieckich chińczykach wszystkiego się można spodziewać, nawet że produkują akyl z modeliny.
report
:)) mam podobne odczucia, niesamowite, wyglądają te obrazy jak płaskorzeźby a nie obrazy :)
report
Luzak totalny Też mi się podoba:) najbardziej:)
report
..laba :)
report
:) O zagadkach frywolności. Subtelnie w obscenach, czymkolwiek by ostatecznie, często niespodzianie, okazywały się lub nie okazywały. Cokolwiek tu próbuję napisać, wychodzi dość dwuznacznie. Ot, kobieta / otwarty ma umysł / odsłonięte ciało / znowu sweterków jej było i nakryć głowy za mało / znów nie mam się w co ubrać! / powtarzała / gotowa zawiła szalona / ptakowi jeść prosto z dzioba / nie widząc że to jej część / jedynie
report
Ona co prawda bez sweterków, a oni zbyt znużeni, by zwrócić na to uwagę. Biedula tak tkwić będzie w tym obrazie goła... i zlekceważona.... Ten malarz to ewidentnie sadysta:)
report
takim/ takimu/ to dobrze :)
report
Tym facetom to tak, gorzej tej bidulce, zwłaszcza jak przyjdzie zima:)
report
Impresjoniści w wersji wyszywanki ;)
report
Tak wyszywanki, hafty od zawsze na Kaszubach w modzie.
report
"ona by chciała do trójkąta, ona by chciała jeszcze raz, po garderobie mi sie pląta, a ja niestety mówię pas" ;))
report
:)
report
Bo wolę faję dziewczyneczko, skręta da deser, kielichy dwa. Sam się zabawię swą pałeczką, a nagość Twa, po cóż nam?... Z boku ten frajer też nie rześki, więc nawet w dwójkę trudno by wam, uciekaj do dom, odziej się w kiecki, tu nie potrzeba nam gołych dam. :)
report
ech, gołe damy rzeczywiście chyba miewają przepimpane z kretesem :)
report
Oj z kretesem Agnieszko z Doliny Issy:) Przepimpane na maksa:)
report
Yhm, yhm, na maksa :)
report
Luzik:)) Dobrego:)))
report
fajne :)
report
:)
report
...pozwolicie, że się przysiądę?...motylowąż kolczyk księżyca do ust wprost podaje...:)...ciekaw jestem jak smakuje księżyc...pozdrowienia dla Ciebie i dla taty, Małgosiu...:)))
report
Nie wiem Weroniś jak smakuje księżyc, ale na pewno jest zimny, więc zdaje się, że jak lody cytrynowe. Pozdrowienia i dla Ciebie od nas.
report
panowie wymęczeni, dziewczyna rześka :)
report
A mnie się Fasolko zdaje, że ona takie biedna, bo oni nawet na nią okiem nie rzucili pomimo, że naga:)
report
Małgoś, może po upojnych nocach :)
report
Kto ich tam wie Fasolko:)
report
a mnie się zdaje, że się jeszcze rozgrzeją (w kolorystyce ;)), w każdym razie widz się lekko uśmiecha :)
report
:)
report
dzisiaj akurat pogoda na taką trawkę :)) więc sobie tu wracam posiedzieć :))
report
"śniadanie na trawie" / no / prawie / po trawie //;)
report
skąd wiesz - byłeś? ;))
report
ale się nie zaciągałem //;)
report
Trawka ta różnych dziwnych wizji sprawka:) tym razem lenistwu gniazdko uwiła i tyle nagrzeszyła:)
report
Smaczne śniadanie; na trawie wygodnie, czas płynie leniwie, sielsko anielsko... ciepło koło serca: dziadek pykał fajkę pyk, pyk, pachniał tytoniowym dymem... tak sobie snuję wspomnienia, takie pogodne przy tym akrylem wykonanym obrazie. I, jak większość patrzących - mam wrażenie, że Pan Edmund Swoje prace wyklejał modeliną, takie staranne są jeszcze i inne - na plus duży ; pozdrawiam Małgosiu deszczowym wieczorkiem, co faktu nie zmienia, że na trawie soczyście majowej śniadanie było wyśmienite :)
report
se wróciłam ;)
report
juz chyba kiedys pisalam: swietny styl malowania :) pozwole sobie zalinkowac do obrazow Matteo Arfanotti, ktory rowniez tak "plastelinkowo" maluje :) pozdrawiam serdecznie :) https://www.youtube.com/watch?v=HE13_S7kPaw
report
zieleń strukturalna / i drab koło draba / a dzielo wieńczy / głodna goła baba //;)
report
to są piknikowe nygusy:)
report
nagusy? ;)
report
Niesamowite :)) Sielanka :))
report
przeczytałam tych co przede mną komentowali by zbyt oczywistym skojarzeniem się nie splamić. Świetna wersja znanej sceny
report
:)
report
niekonwencjonalnie...nie wiem, czy jest odpowiednik słowa ekfraza na taka formę sztuki ale warto skonfrontować z obrazem , który zainspirował :)
report
:)
report
rozłożyli się... chłopcy...
report
E tam:) Zaraz rozłożyli, chyba się tylko ciut upili:)
report