Trochę trzeba :) choć to niewielka praca , niecałe 30 cm średnicy. Najtrudniejsze jest dobór i rozplanowanie kolorów. nigdy nie ma wszystkiego, co by się chciało.. :)
To zależy, jak definiować zawód.. Bo u mnie to raczej hobby :)) a siedzę w tym z 8 czy 9 lat po 3 godziny w tygodniu (z przerwą na wakacje - tak mamy zajęcia w pracowni). W międzyczasie prace sobie schną, albo są wypalane. "Coś" można zacząć robić już od pierwszych zajęć. Ale gotowe będzie po miesiącu - bo właśnie suszenie i wypalanie musi trwać. Niedoschnięta praca wybucha w piecu. No więc siedzę w tym ładne parę lat i nie powiem, żebym wiedziała wszystko. Wręcz przeciwnie, więcej pewności siebie miałam na początku ;))) Ale frajdę można mieć od pierwszych zajęć :))
No i piękniście :)
report
a dzięki, dzięki :)
report
Podziwiam Twoja cierpliwosc :)
report
Trochę trzeba :) choć to niewielka praca , niecałe 30 cm średnicy. Najtrudniejsze jest dobór i rozplanowanie kolorów. nigdy nie ma wszystkiego, co by się chciało.. :)
report
Zycze nieustannej radosci w tworzeniu :)
report
dzięki :) myślałam, że wytrwam tam miesiąc-dwa, a już tyle lat i wciąż uśmiecha :)
report
Nic mi się nie chce... to normalne? Powiedz ile lat trzeba się uczyć takiego zawodu?
report
To zależy, jak definiować zawód.. Bo u mnie to raczej hobby :)) a siedzę w tym z 8 czy 9 lat po 3 godziny w tygodniu (z przerwą na wakacje - tak mamy zajęcia w pracowni). W międzyczasie prace sobie schną, albo są wypalane. "Coś" można zacząć robić już od pierwszych zajęć. Ale gotowe będzie po miesiącu - bo właśnie suszenie i wypalanie musi trwać. Niedoschnięta praca wybucha w piecu. No więc siedzę w tym ładne parę lat i nie powiem, żebym wiedziała wszystko. Wręcz przeciwnie, więcej pewności siebie miałam na początku ;))) Ale frajdę można mieć od pierwszych zajęć :))
report
Bardzo piękna praca
report
dziękuję :)
report
Madonna...
report
Chyba trochę tak.. :)
report
głowa kobiety jaszczurki
report
czy widzisz rozdwojony język? ;)
report