życie - uśmiech przeplatany smutkiem. Radość i melancholia. nostalgia..., ile tego wszystkiego.... Zamglone oczy lub radośnie roziskrzone....Świadomość i nieświadomość... Rozmowa i milczenie...wiersze proza... i gesty ...miłe nawet te wirtualne....:)
... no patrz, a ja bez parasola ani rusz! Warto moknąć?....Ale chyba nie, jak idzie się do pracy...:))))) Może tak po prostu jak w piosence "Ciągle pada"...:)
też wyrzuciłem; do kosza w katowickiej wku; w listopadzie 1978..
report
deszcz jest ja zdrowie :)
report
kiedyś kobiety wyrzucały biustonosze, dzisiaj parasole...
report
ech lakonicznie i przez to wyraźnie:) pozdrawiam
report
:)) odwzajemniam pozdrowienia :))
report
mhm :)
report
ja wciąż się ubieram w parasol, trzeba trochę odwagi..
report
odwagi trzeba, by go wyrzucić
report
właśnie..
report
aaaalee to tak masz od wiosny ??? - urośniesz ;))
report
:)))
report
biegam bez parasola od wczoraj...tylko bejsbolówka :) i rzęsy chociaż nie spływają.
report
wszystko jest do przyjęcia Marto :)))
report
...i złe myśli:)
report
bierzesz przykład chyba ze mnie/ bo i ja wzruszyłem...ziemię:)))))
report
wyciągnąłem cztery parasole by deszcz zwabić ;)
report
czy jeden dla mnie ?
report
nie pozwolę by wszystkie wzruszenia spłynęły do stóp Twoich :)
report
myślałam, że wystraszysz się wzruszeń tych prawdziwych...-okaże się, że nie tylko niebo płacze...Damianie cieszę się, że wsparcie...:)))
report
smak soli łez Twoich :)
report
życie - uśmiech przeplatany smutkiem. Radość i melancholia. nostalgia..., ile tego wszystkiego.... Zamglone oczy lub radośnie roziskrzone....Świadomość i nieświadomość... Rozmowa i milczenie...wiersze proza... i gesty ...miłe nawet te wirtualne....:)
report
tak, poza tym jet z kim popłakać:) i to jak, a najlepiej w czasie burzy, a niech grzmi:)
report
lubię deszcz. kiedy pada nie widać łez...
report
... no patrz, a ja bez parasola ani rusz! Warto moknąć?....Ale chyba nie, jak idzie się do pracy...:))))) Może tak po prostu jak w piosence "Ciągle pada"...:)
report