25 june 2014

poetry

doremi
doremi

optymistycznie

w moim miasteczku pogoda dziś fiksuje
od rana deszcz pogrywa potem słońce świeci
huczą pesymiści co to za pogoda
optymiści z nogami w rynsztoku jak dzieci

pesymista ze złością krzyczy na sąsiada
gęba przypomina conajmniej lucyfera
optymista słucha deszczowej piosenki
i nawet przez moment z nikim nie zadziera

bo i po co szarpać bez powodu nerwy
kiedy mała czarna jest w zasięgu ręki
najlepjej zamknąc oczy rozbudzić marzenia
dostrzeć moc aromat i inne jej wdzięki

Hania
25 june 2014 at 20:31

ja optymistka , więc majtam nogami w rytm kapiących kropelek:)

report

doremi
25 june 2014 at 20:33

w Ciebie Haniu.majtaczko nie wątpię :)

report

Hania
25 june 2014 at 20:35

:)

report

Bogna Kurpiel
25 june 2014 at 20:35

Bardzo optymistyczny i sympatyczny wiersz :))) Dobrego:)))

report

doremi
25 june 2014 at 20:38

dziękuję Dalko:))) pozdrawiam :)

report

jeśli tylko
25 june 2014 at 20:45

i deszczyk małej czarnej :))

report

doremi
25 june 2014 at 20:50

:))

report

Bazyliszek
25 june 2014 at 21:14

https://www.youtube.com/watch?v=w40ushYAaYA :)))))

report

doremi
25 june 2014 at 22:07

skąpany w deszczu :)

report

zuzanna809
26 june 2014 at 18:46

... kto z nikim nie zadziera, czy trzyma z kimś aby? Czy wystarcza mu tylko ten kubeczek kawy?:)))

report

doremi
27 june 2014 at 08:38

tutaj Zuziu raduje się deszczem, kubeczek pomaga, a może coś jeszcze...? :)))

report

piórko
27 june 2014 at 20:57

Sympatycznie :)) Obudzić marzenia- dobra rada na niepogodę :)) Ja wtedy lubię czytać :))

report

Jaro
13 july 2014 at 17:11

pusc wsjegda budziet sońce:)

report

RENATA
4 august 2014 at 09:54

dla każdego do poczytania

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register