|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (424) Prose (3) Diary (7) Photography (94) Graphics (5)
Postcards (10) About me Friends (53) | |
Refleksja /Wszystko zaczęło się od dłubania fujarek/
Gdy był małym chłopcem strugał fujarki, dając upust wielkiej muzycznej wrażliwości.
Cichy, skromny pokornego serca - zwykły wiejski chłopiec, któremu życie, czasy, poskąpiły „dotknięcia” sztuki, muzyki, kultury. Muzycznie rozkołysany, śpiewem ptaków, szumem wiatru, dookoła słyszał tylko dźwięki. Buki, sosny, brzezina – wszystko mu grało.
Marzenie miał tylko jedno, dotknąć skrzypiec - był to niestety jego ostatni „bal”, ciężko pobity zmarł. Biedny mały grajek w ostatnich minutach życia, prosił o prawdziwe skrzypki w niebie.
Wszystko zaczęło się od strugania fujarek.
A może gdyby to było dziś, choćby na trumlu…
a ja sobie jelenia,:-)))
report
w dzisiejszych czasach struganie fujarek wydaje się niestosowne Czego jaś się nauczy jan będzie umiał. Z biednego miłośnika muzyki może na strość zostać fujara;)))
report
a na trumlu by się wykształcił na pisarczyka :)
report
ten tekst jest ciekawym przykładem jak zmieniła się interpretacja słów. Można by napisać, że trąby jerychońskie dęły w trąby jerychońskie, gdyby to nie było ze skutkiem śmiertelnym. Ale czasem jednak trzeba się posłużyć słowami odartymi z podtekstów
report
Emma, dziękuję za czytanie i komentarze - co do interpretacji taki miałam zamiar :))
report