6 sierpnia 2012
6 lipca 2012, piątek ( Refleksja /Wszystko zaczęło się od dłubania fujarek/ )
Gdy był małym chłopcem strugał fujarki, dając upust wielkiej muzycznej wrażliwości.
Cichy, skromny pokornego serca - zwykły wiejski chłopiec, któremu życie, czasy, poskąpiły „dotknięcia” sztuki, muzyki, kultury. Muzycznie rozkołysany, śpiewem ptaków, szumem wiatru, dookoła słyszał tylko dźwięki. Buki, sosny, brzezina – wszystko mu grało.
Marzenie miał tylko jedno, dotknąć skrzypiec - był to niestety jego ostatni „bal”, ciężko pobity zmarł. Biedny mały grajek w ostatnich minutach życia, prosił o prawdziwe skrzypki w niebie.
Wszystko zaczęło się od strugania fujarek.
A może gdyby to było dziś, choćby na trumlu…
20 lutego 2026
violetta
20 lutego 2026
sam53
20 lutego 2026
Jaga
19 lutego 2026
wiesiek
19 lutego 2026
Marek Jastrząb
18 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
wiesiek
17 lutego 2026
jeśli tylko
16 lutego 2026
wiesiek