Patrycja
ALL WORKS Poetry (68) Prose (2) Diary (7) Photography (138) Graphics (1) Postcards (27)
About me Friends (34)

18 march 2012

diary

Patrycja
Patrycja

kanion

Wśród nagich oddziałów smukłych wierzb,
schylających swe ramiona w pośpiechu,
dzień nieśmiało odchodzi. Zarzucam więc zmierzch na barki
jak wypchany tobołek i patrzę w zamyśleniu na rozkrzyczane ptaki. I naglę słyszę :

kochaj cichutko, w milczeniu jest bezmiar i wąwozy porośnięte mostami...

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register