11 april 2012

diary

Patrycja
Patrycja

zapisane

tęsknoty - książki, którym wydarto zakończenie...I tak sobie myślę, że powinnaś wiedzieć, chociaż w głowie majaczy się tylko ten rym...

Rozpłakane oczy,
wśród nitek deszczowych
pod rzęsą ukrywasz.
Już nie widać czy jesteś,
czy cię nie ma nie widać
i czy jesteś szczęśliwa.

Spoglądają w niebo,
co błyszczy w źrenicach
i rozpieszcza usta,
ale nic nie widzą
i już nic nie czują,
w ciszy cisza...pustka...

Jutro też do Ciebie przyjdę,pa.

...
11 april 2012 at 16:51

jakie piękne i smutne i piękne .... i znajome ...

report

Wieśniak M
12 april 2012 at 13:26

ależ ukrywasz po dziennikach klejnociki:))

report

sisey
12 april 2012 at 13:41

Kicz - sacharyna i krew zastępująca życie. Z tego wpisu tylko wstęp prozą kupuję, dalej jedynie jęki egzaltowanej panny w gorsecie: oczy, usta, łzy, deszcz, cisza... podziwiam umiejętność wepchnięcia tak wielu klisz, w tak skromny tekst.

report

Patrycja
12 april 2012 at 13:52

u mnie już się Pan nie kłania Panie S ?? :) to ja dygnę, jak na "pannę w gorsecie" przystało.

report

sisey
12 april 2012 at 13:59

To wiatr mnie porwał, lecz póki balkonu jeszcze się trzymam, krzyknę: ukłooooo

report

Patrycja
12 april 2012 at 14:03

teraz rozumiem Panie S;) To jedynie wpis w dzienniku, więc wypraszam sobie "egzaltowane" babsko! no:)

report

sisey
12 april 2012 at 14:09

Z taką nadzieją się wpamiętniczyłem Patrycjo

report

Patrycja
12 april 2012 at 14:15

Wpamiętniczyłeś się. Dziękuję za komentarz, do przemyślenia. Chociaż każdy daje inny wyraz emocjom, ja taki, nie znaczy, że można pisać o nim, że jest do d...w tym co robi. "piękno leży w oczach patrzącego"... serdecznie pozdrawiam.

report

Nevly
12 april 2012 at 13:53

ładnie :)))

report

Patrycja
12 april 2012 at 13:54

hehe, dzięki, jak na kicz całkiem w p...;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register