|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (68) Prose (2) Diary (7) Photography (138) Graphics (1)
Postcards (27) About me Friends (34) | |
tęsknoty - książki, którym wydarto zakończenie...I tak sobie myślę, że powinnaś wiedzieć, chociaż w głowie majaczy się tylko ten rym...
Rozpłakane oczy,
wśród nitek deszczowych
pod rzęsą ukrywasz.
Już nie widać czy jesteś,
czy cię nie ma nie widać
i czy jesteś szczęśliwa.
Spoglądają w niebo,
co błyszczy w źrenicach
i rozpieszcza usta,
ale nic nie widzą
i już nic nie czują,
w ciszy cisza...pustka...
Jutro też do Ciebie przyjdę,pa.
jakie piękne i smutne i piękne .... i znajome ...
report
ależ ukrywasz po dziennikach klejnociki:))
report
Kicz - sacharyna i krew zastępująca życie. Z tego wpisu tylko wstęp prozą kupuję, dalej jedynie jęki egzaltowanej panny w gorsecie: oczy, usta, łzy, deszcz, cisza... podziwiam umiejętność wepchnięcia tak wielu klisz, w tak skromny tekst.
report
u mnie już się Pan nie kłania Panie S ?? :) to ja dygnę, jak na "pannę w gorsecie" przystało.
report
To wiatr mnie porwał, lecz póki balkonu jeszcze się trzymam, krzyknę: ukłooooo
report
teraz rozumiem Panie S;) To jedynie wpis w dzienniku, więc wypraszam sobie "egzaltowane" babsko! no:)
report
Z taką nadzieją się wpamiętniczyłem Patrycjo
report
Wpamiętniczyłeś się. Dziękuję za komentarz, do przemyślenia. Chociaż każdy daje inny wyraz emocjom, ja taki, nie znaczy, że można pisać o nim, że jest do d...w tym co robi. "piękno leży w oczach patrzącego"... serdecznie pozdrawiam.
report
ładnie :)))
report
hehe, dzięki, jak na kicz całkiem w p...;)
report