ciekawe, ale nie odbieram tego zdjęcia katastroficznie, jest coś w postaci tej starszej pani, co każe się domyślać istnienia jej świata równolegle. Świetnie uchwycone
Myślę, że tytułem do tego zdjęcia, ograniczamy interpretację a przecież nie każdy musi się z nią zgadzać. Gdybyśmy założyli, że owa staruszka to poetka, to jej koniec oddaliłyby się do dnia wymarcia ostatniego z jej wierszy.
Cóż, narzuciłem pewną interpretację tym tytułem. Być może kobieta była poetką i istnieje bonus, o którym wspomniał Withkacy... Tylko czy na długo starczy? A może już za 20 lat nikt nie będzie czytał? Ja osobiście zazdroszczę staruszce, że żyła we względnie przewidywalnym świecie (piszę z pełną świadomością koszmaru XX wieku) - tempo zmian i trudny do określenia ich kierunek powodują, że będąc zaledwie na półmetku życia mówię, że mój świat się kończy i łapię się na tym, że podobnie jak owa staruszka, zaczynam żyć wspomnieniami.
Się pytasz? Umrę i tak we właściwym miejscu i czasie. Dawaj. PS. Pamiętasz, kogoś żeśmy z fotografiku tak przegnali, pisząc mu pod zdjęciem nie na temat. Nie znam wrażliwości Krzysztofa, więc może do Ciebie? :)
na ulicy Pozamiatanej stanie koniec świata/ pamięci wszystkim ktoś mu motto nada/ stanie i zaprosi zanęcii zachęci/ wszyscy zignorują -ten się będzie wiercił/ aż urwie się film puszką farby w spreyu/ i to będzie finał końca/ mój drogi siseyu...:)
Jak wyjdę jeszcze im pokażę tral la la la, Pod FF również leży, dopiero Eksplorer otwiera (zgłaszając błąd strony), ale warto było. Genialna rzecz. Eva masz u mnie duży plus za ten link. Fantastyczna inspiracja.
ta fotografia jest zjawiskowa, "koniec naszego świata" - dla staruszki obok - jej świat już dawno się skończył, jest w innym, to takie czytelne i piękne
Nie zgadzam sie z wypowiedzia: "jej świat już dawno się skończył". Przeciez nie wiemy czy starsza pani osobiscie tak odczuwa. A przeciez swiat sie nie konczy, koncza sie tylko pewne etapy zycia :) Takie moje skromne myslenie :)
...a może myśli: "znów mleko podnieśli"? Właściwie nie ma tym obrazie niczego zbędnego, kwiaty w pojemnikach to chyba chryzantemy, wiec wygląda na październik, ale jak to możliwe, że po deszczu tak wymiotło wszystkich innych przechodniów? Samotność tej pani jest wyostrzona do granic.
Moja mama żyła 94 lata, niestety straciła pamięć, nie miała już wspomnień, tylko urojenia. Mnie to zdjęcie napawa smutkiem.
Dobre zdjęcie, poruszające.
Pozdrawiam :)
Dla mnie to zdjęcie do nagrody,gratuluję/
report
Bo to jest zdjęcie do nagrody. I to najprzedniejszej. Można by do niego dopisać całą opowieść.
report
popieram - niesamowite.
report
chylę czoło
report
Dziękuję, Jestem.
report
ciekawe, ale nie odbieram tego zdjęcia katastroficznie, jest coś w postaci tej starszej pani, co każe się domyślać istnienia jej świata równolegle. Świetnie uchwycone
report
Myślę, że tytułem do tego zdjęcia, ograniczamy interpretację a przecież nie każdy musi się z nią zgadzać. Gdybyśmy założyli, że owa staruszka to poetka, to jej koniec oddaliłyby się do dnia wymarcia ostatniego z jej wierszy.
report
tak :)
report
Cóż, narzuciłem pewną interpretację tym tytułem. Być może kobieta była poetką i istnieje bonus, o którym wspomniał Withkacy... Tylko czy na długo starczy? A może już za 20 lat nikt nie będzie czytał? Ja osobiście zazdroszczę staruszce, że żyła we względnie przewidywalnym świecie (piszę z pełną świadomością koszmaru XX wieku) - tempo zmian i trudny do określenia ich kierunek powodują, że będąc zaledwie na półmetku życia mówię, że mój świat się kończy i łapię się na tym, że podobnie jak owa staruszka, zaczynam żyć wspomnieniami.
report
wygląda jak nagrobek.Bardzo przejmujący.
report
Wieś no jak nie ty, mój Patchu. Zrobię to więc za Ciebie i napiszę: "O której?"
report
a chcesz wesoły wierszyk o końcu świata?:)))
report
Się pytasz? Umrę i tak we właściwym miejscu i czasie. Dawaj. PS. Pamiętasz, kogoś żeśmy z fotografiku tak przegnali, pisząc mu pod zdjęciem nie na temat. Nie znam wrażliwości Krzysztofa, więc może do Ciebie? :)
report
czuję że autor wyposażony jest w podstawowe przynajmniej poczucie humoru:)).ale niedawno pisałem wierszyk o końcu świata ...Może znajdę i podepnę?
report
Nie stać Cię na nowy? Mogę podrzucić tytuł: bardzo świeży koniec świata
report
na ulicy Pozamiatanej stanie koniec świata/ pamięci wszystkim ktoś mu motto nada/ stanie i zaprosi zanęcii zachęci/ wszyscy zignorują -ten się będzie wiercił/ aż urwie się film puszką farby w spreyu/ i to będzie finał końca/ mój drogi siseyu...:)
report
:D Done!
report
super...
report
problemem społeczno politycznym jest jednak to który świat jest najmojszy i najnaższy. Może więc się bowiem okazać, że jest zupełnie odwrotnie.
report
można odebrać na kilka sposobów..bdb zdjęcie
report
Sisey, ja pazury spiłowane mam, za to charakteryzuje mnie skłonność do usiłowania zrozumienia wszystkiego dokładnie. Przeto ulituj się nade mną ;)
report
Krzysztofie, "o której?" to właściwy tytuł dla zdjęcia. Patrz treść plakatu. Ukłony.
report
Uhum :)
report
Nie znasz dnia ani godziny... :)
report
Stąd pytam o której.
report
Wiem, ze o to pytasz :) Idziemy do kina! ;D http://25fps.pl/animacja/nie-znasz-dnia-ani-godziny/
report
Uaa, pod Operą nie odpala :/
report
Moze i to dobrze... ;))
report
Jak wyjdę jeszcze im pokażę tral la la la, Pod FF również leży, dopiero Eksplorer otwiera (zgłaszając błąd strony), ale warto było. Genialna rzecz. Eva masz u mnie duży plus za ten link. Fantastyczna inspiracja.
report
Fajnie, ze jednak tam dotarles :))
report
Nie wiem o której, napijmy się!
report
Na umrzyka skrzyni, wiem. :>
report
ta fotografia jest zjawiskowa, "koniec naszego świata" - dla staruszki obok - jej świat już dawno się skończył, jest w innym, to takie czytelne i piękne
report
Nie zgadzam sie z wypowiedzia: "jej świat już dawno się skończył". Przeciez nie wiemy czy starsza pani osobiscie tak odczuwa. A przeciez swiat sie nie konczy, koncza sie tylko pewne etapy zycia :) Takie moje skromne myslenie :)
report
Nikt nie umiera za życia. I wszystko jest do przyjęcia, nawet życie. To parafraza z pewnej bardzo starszej Niemki.
report
tak Evo masz rację, ja odbieram to z innej strony może zbyt filozoficznie podchodzę do życia:) to tylko moje skromne zdanie
report
a może ta kobieta wspomina właśnie obóz koncentracyjny???!!, po przeczytaniu tego plakatu?!
report
A może, tak zwyczajnie, skupia się na następnym kroku? Proszę nie podkręcać. Zdjęcie i tak dyszy dramatem.
report
Ruda, taki tok mysli ciagle mnie zaskakuje :)
report
Ona idzie dobrze znaną sobie drogą,jak my wszyscy.....Fenomenalne jest uchwycenie jej właśnie w tym miejscu.
report
Przybij piątkę przyjacielu, właśnie tak. Bez pompy.
report
przybijam...;)
report
skupiona na kroku, żeby nie upaść ,nawet nie zauważa końca( a zreszta bez okularów).
report
...a może myśli: "znów mleko podnieśli"? Właściwie nie ma tym obrazie niczego zbędnego, kwiaty w pojemnikach to chyba chryzantemy, wiec wygląda na październik, ale jak to możliwe, że po deszczu tak wymiotło wszystkich innych przechodniów? Samotność tej pani jest wyostrzona do granic.
report
swietne:)
report
obraz.... zasiewa mysli...pomimo konca niebawem- zakielkuja
report
ooo super, doskonałe ujęcie:) że udało się złapać taki moment:)
report
Moja mama żyła 94 lata, niestety straciła pamięć, nie miała już wspomnień, tylko urojenia. Mnie to zdjęcie napawa smutkiem. Dobre zdjęcie, poruszające. Pozdrawiam :)
report
" to już jest koniec , nie ma już nic , jesteśmy wolni , możemy iść" ale trochę w innym znaczeniu niż w piosence ..
report
to jest ... naprawdę rewelacyjna fota ;) gratuluję oka :)))
report
a się towarzystwo nagadało... :) fotka super.
report
bywa, że starsza Pani jest szczęśliwsza od nas małolatów:(
report
powtórzę się; świetne!
report
on się odbywa codziennie, co godzinę, co minutę, co sekundę:)
report
Gdzie to zdjęcie zostało zrobione?
report
Red, zdjęcie zrobione w Warszawie, na Marszałkowskiej przy Świętokrzyskiej.
report
del fin del mundo..
report
alt art, na to może jeszcze chwilę poczekamy :)
report
ale jeżeli koniec świata już na skrzyżowaniu marszałkowskiej ze świętokrzyską, to sam już nie wiem..
report
o do diabła, możesz mieć rację...
report
już dwa razy w tym roku miałem rację, to może być prawo serii..
report
dla Ciebie satysfakcja, dla mnie grzesznego obawa rozsądną lokalizację pośród kręgów wiadomych...
report
niezauważenie przedostatni z końców, cierpliwie układa nas w bezkolor; spod ciemnego satelity..
report
to jednak nie był przedostatni z końców..
report