2 january 2012

poetry

Lady Ann
Lady Ann

Gołąb na parapecie

znów się spóźniłeś
twoje usta nietchnięte
pozostawiam na progu

przekręcasz łucznik
w milczeniu
jak co wieczór możemy 
to sobie oszczędzić

nie patrzę na ciebie
gdy posłusznie rozchylam 
wargi byś mógł mną
całkowicie zawładnąć
w pośpiechu zdejmując
ubranie 

nie ma świec
jest zimny kuchenny blat
chciałabym tyle powiedzieć
ale masz tylko godzinę

Bogna Kurpiel
2 january 2012 at 21:55

Można rzecz nazwać po imieniu czyli - szybki numerek bez pocałunków:))) Dobrego:)))

report

P
2 january 2012 at 22:01

zajebiście zimny erotyk

report

Lady Ann
2 january 2012 at 22:32

Nie wszystkie erotyki muszą być gorące :) choć to zależy z punktu widzenia. Temu brakuje typowo ludzkich uczuć, jak miłość i zaufanie. Za to jest: odrobina melodramatyzmu, zrządza i pasja ;-)

report

P
2 january 2012 at 22:39

a kto powiedział, że eros ma coś wspólnego z amorem :)

report

Bogna Kurpiel
2 january 2012 at 22:34

Słusznie nazwane: żądza i pasja:))

report

Lady Ann
2 january 2012 at 22:37

tak, ale widzę, że mi literki powariowały :-/

report

budleja
2 january 2012 at 22:36

podoba mi się my Lady:))

report

Lady Ann
2 january 2012 at 22:38

Dziękuje, budleja :))

report

Lady Ann
2 january 2012 at 22:43

eros i amor? :) Znajdą się i tacy, którzy stwierdzą iż wspomniane bożki mają się do siebie raczej antonimicznie. A jednak wszyscy wierzymy w wyjątki ;-)

report

P
2 january 2012 at 22:50

wszyscy chcemy erosa w postaci słodkiego amora- taka prawda - pół anioł pół zwierzę:)

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
2 january 2012 at 22:49

Ten gołąb gotowy do odlotu... Dobrego, Lady Ann

report

Wieśniak M
3 january 2012 at 06:01

a to ponoć wróbel zwycięża;)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register