na piedestale odczuwania
postawiłem jedenaście kresek
szampany nie strzelały obfitością
dwunastą odhaczę bez postanowień
mając nadzieję
że jej zieleń utrwalę na twojej scenie
każdym wybuchem spienionych zmysłów
nowej ery która ma nadejść wraz z oczekiwanym
wzniosę toast za nasz teatr
kolejnym słodkim heppy new year
po brzegi
napełniając kielich goryczy
postawię wszystko na jedną
podobno po północy się odwraca
fajny wiersz. pamiętam go :) trzymam za słowo! i życzę żeby się odwróciło :)) sylwester tuż tuż :)))))) stuknę się z Tobą za niegorszy rok :))))))
report
:))))))) wiem :))) buziak ... i dziękuję ... Magdo :)))
report
ładnie zapieniłeś :)) z tym stawianiem na jedną zaczekaj :D nie zawsze warto. :))
report
to tak dla otuchy ...samemu sobie :)))
report
i niechaj Ci się odwróci:))
report
oby nie na gorsze ... :)))
report
Sylwestra dobrze się wspomina, szczególnie zeszłorocznego ;) Oby odwróciła się karta i była lepsza niż poprzednia.
report
:)))
report
Oj Kaj...schrupałam :)
report
dziekuje Meris ...wreszcie ... i smacznego :))) :)))
report
A to jest świetne :) zjadliwe, że aż dokładki by się chciało.
report
nie jest wcale ... zjadliwe :)))
report
:))) sza :))) pozdrawiam :)))
report