14 grudnia 2011

poezja

Kajus
Kajus

celebrując dni

na piedestale odczuwania
postawiłem jedenaście kresek

szampany nie strzelały obfitością

dwunastą odhaczę bez postanowień
mając nadzieję
że jej zieleń utrwalę na twojej scenie

każdym wybuchem spienionych zmysłów
nowej ery która ma nadejść wraz z oczekiwanym
wzniosę toast za nasz teatr

kolejnym słodkim heppy new year
po brzegi
napełniając kielich goryczy

postawię wszystko na jedną
podobno po północy się odwraca

Magdala
14 grudnia 2011 o 10:32

fajny wiersz. pamiętam go :) trzymam za słowo! i życzę żeby się odwróciło :)) sylwester tuż tuż :)))))) stuknę się z Tobą za niegorszy rok :))))))

zgłoś

Kajus
14 grudnia 2011 o 10:34

:))))))) wiem :))) buziak ... i dziękuję ... Magdo :)))

zgłoś

Spółka
14 grudnia 2011 o 10:40

ładnie zapieniłeś :)) z tym stawianiem na jedną zaczekaj :D nie zawsze warto. :))

zgłoś

Kajus
14 grudnia 2011 o 10:42

to tak dla otuchy ...samemu sobie :)))

zgłoś

budleja
14 grudnia 2011 o 10:41

i niechaj Ci się odwróci:))

zgłoś

Kajus
14 grudnia 2011 o 10:54

oby nie na gorsze ... :)))

zgłoś

PatrycjaŻurek
14 grudnia 2011 o 11:17

Sylwestra dobrze się wspomina, szczególnie zeszłorocznego ;) Oby odwróciła się karta i była lepsza niż poprzednia.

zgłoś

Kajus
14 grudnia 2011 o 11:21

:)))

zgłoś

Meris
14 grudnia 2011 o 12:16

Oj Kaj...schrupałam :)

zgłoś

Kajus
15 grudnia 2011 o 07:59

dziekuje Meris ...wreszcie ... i smacznego :))) :)))

zgłoś

eyesOFsoul
14 grudnia 2011 o 16:04

A to jest świetne :) zjadliwe, że aż dokładki by się chciało.

zgłoś

Kajus
15 grudnia 2011 o 06:54

nie jest wcale ... zjadliwe :)))

zgłoś

Kajus
15 grudnia 2011 o 07:57

:))) sza :))) pozdrawiam :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się