nie od razu rozświetlimy żyrandole
by rozwiać mroki lęku
ukrytego jeszcze w zakamarkach
wpierw posłuchamy jak grają zmysły
na granicy naszych pragnień
by wszystko co ukryte pomiędzy
zatańczyło zgodnie z wyobrażeniami
a noc
przyniosła tylko wyczekiwane
kiedy spełni się nasza wola
a pożądanie wypije całą wodę ze studni
rozkoszą rozbłyśnie dla nas każdy świt
i żadna słona kropla więcej
nie spłynie po rumianym policzku
dopiero wtedy poczujesz
jak wstępuje w ciebie moje światło
Wtórności i kalka. Ton pretensjonalny, przekaz kuriozalny. Wiersza brak.
report
twoje opinie mam gdzieś...mnie się podoba... a kim Ty w ogóle jesteś złośliwa ... żeby próbować strugać koneserkę :)))heheh
report
eeeeeee, ładnie :)))) temat będzie istniał dokąd będzie istniał człowiek :)) pozdrawiam, Kajus.
report
dziekuję z całego Magdalo :)))
report
szrotko, magdaleno ... dziekuje za wsparcie i te opinie...wiele dla mnie znaczą ... i pokazują, że ktoś ... sie tylko mądrzy ... i myśli ku własnemu pokrzepieniu , że jest jedynym ponad wszystkimi ...
report
:))) dziekuję raz jeszcze
report
smakuje do kawy ;) dobrego Kaj
report
Marzenko ... smacznego :)))
report
podoba mi się twoje pobudzanie wyobraźni:))
report
dziekuję Budlejo ... niezmiernie mi miło w zwiazku z powyższym :)))
report
żyrandole, pomiędzy.. naczytałem się tego tutaj - powtarzane są i słowa i oklepane ale widać jest sens i przekaz - gdyby tak sugerować się innymi utworami to wszystko co piszemy byłoby kalką -bo wcześniej już ktoś o tym pisał od czasów reja -trzeba by nowym językiem jak to robią współcześni o wymiocinach i fizjologicznych potrzebach podpieranych wulgaryzmami -ech lepiej już sobie pomarzyć jak tu w wierszu -"i żadna słona kropla więcej nie spłynie po rumianym policzku " :))
report
:))) no i gitara :))) pozdr. K
report
Jest optymistyczny i tego mi dzisiaj potrzeba:)) Dobrego:))
report
dobrego Dal ... główka do góry ...damy radę :))))))
report
Jasne:)) Dzięki:)))
report
Tekst jest kiepski, nawet obiektywnie. "Morki leku", "grające zmysły" - proszę unikać takich sformułowań.
report
a bo co? mnie sie takie podobają, a nie inne drogi Bing szu ming opong :)))
report
Masz pecha o tyle, że podoba Ci się kicz. W takim miejscu jak to znajdziesz odbiorcę, ale na tym koniec.
report
jeśli mój odbiorca ma mieć taka facjatę jak Ty na swoim avatarze... to sorry wodzu ...ale nara :))) kicz nie kicz... nie tobie osądzać, bo kim Ty własciwie jesteś ... i skąd wiesz co jest wyrocznią ... bubek jeden z wielu, co to myśli że jest już nie wiadomo jakim poetą, a tak naprawdę łakniesz dżdżu, jak wszyscy tutej...echhh...szkoda gadać :))) trzym sie o wielki ... i uważaj na tramwaje :)))
report
Uaa, bolesne dla oczu. Zarówno tekst, jak i repliki. Cenię sobie komentarze pod własnymi tekstami. Czasem tracę dystans, co potrafią mi uprzytomnić. Może warto przemyśleć, co jest nie tak, anie napinać? Przykład: Z pierwszej wersoidy zostaje tylko "nie od razu rozświetlimy żyrandole by rozwiać" obawy (wybacz, ale stwierdzenie banalne) - Reszta w tym trójwersie to śmieci i tautologia. Właśnie do to budzi wątpliwości Twoich krytyków, do których i ja się tu zaliczam. Ukłony.
report
ukłony sisey :))) polecam rumianek :))
report
To i tak lepiej niż cykutę, lecz jeśli na oczy to raczej jaskółcze ziele, a skoro już tak uprzejmie coś mi polecasz, to i ja polecam: dystans do własnych tekstów. Masz sporo do zrobienia.
report
hehehe jasne...dzieki ...a ja ...robie co chce jak chce i kiedy chcę... to wolny kraj, nie?
report
na drugie masz 'zielarz'?
report
Kajus nie jest tu dal poezji Sis, zniknie jak wszystkie ''Duszki"
report
Zauważyłem właśnie.
report
heheh gruba sie wcina :)))
report
banda bubków z was .. poeciiiii hehehe ... też coś
report
fajne :)))
report
:)))
report
:)))
report
...fajne:)
report
dzieki Jaro... pozdrówka z rana :)))
report