Żyć nie umierać

jeszcze tylko przepłukam gaźniki
i rura do dechy gaz
miniemy opłotki poranka

wjedziemy spod rynny
toastem w niagarę

zocha dupo ty moja
twojego męża zdrowie

no co
nie ta dziurka
klepnij się w plecy

nic
tylko pogratulować

on daleko
ty stawiasz
wspólnie pląsamy
i jest fajnie

jak w polsce 
kurwa

Pan Bin Szu
20 grudnia 2011 o 19:06

Ja bym powiedział nawet "kurwa mać".

zgłoś

Jarosław Baprawski
20 grudnia 2011 o 20:00

...pasowałoby:)...ale i tak jest...dość " brutalnie"..

zgłoś

Anna Maria Magdalena
20 grudnia 2011 o 20:22

dobre :))

zgłoś

amnesja
20 grudnia 2011 o 20:33

jak żyć i nie umierać - to tylko u nas, czy się mylę, może jeszcze gdzieś... :))

zgłoś

Jarosław Baprawski
20 grudnia 2011 o 20:37

...tylko u nas:)!

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się