skrzyp szelestu
z marzeń stu
słodycz grzechu
strzępem tchu
z rzeczy rzeszy
tragizm mdły
wnętrze męczy
czeznąc dni
chcąc uleczyć
smutek czczy
co nie śmieszy
snując sny
czy pocieszy
miła ma
jeśli grzeszyć
będę ja
zasyczało, zaskrzypiało pobrzęczało, zazgrzytało takie to :)))
report
lekko, miękko, jak zwykle od Ciebie z puentą .....mam nadzieje że to smaczne nie zjadliwe
report
pogryzione! mniam :P :))))
report
Szyczynczykiewicz pisał strzępem - o rzesz:))) Super ćwiczonko:) Dobrego:)))
report
język wyćwiczony............................... przysmakiem powiedzmy żony
report
Doskonały wzór, jak nie należy pisać.
report
to nie pisz
report
kasieńko ...podlizujesz sie każdemu po kolei teraz widzę ... myslisz, że jak poliżesz kazdy wiersz po kolei, to odkupisz swój wizerunek, hehehe a wiersz... faktycznie świetny
report
Dziękuję za świetny, ale Kaśkę łostaw niech liże
report
Drwalu, dziękuję za dedykację dykcji, a właściwie Dedykcji...:)) Nie bardzo rozumiem na czym ma polegać spójność naszych tekstów, ale skoro Ty to widzisz, więc witam, Drwalu...:). Tekst mnie przede wszystkim rozśmieszył, trochę zaniepokoił...:) Obiecuję ćwiczyć zawzięcie...:))
report
W Twoim wierszu ( dałem plusa) wiec zwolniony jestem od podobasię. Zaintrygowała mnie duża ilość słów używanych nie potocznie i przy tym łamiących język . Odczytałem jakby drugą warstwę wiersza, który kpi z pokrywania ignorancji lawiną naukowo brzmiących słów. Na zasadzie im trudniej wypowiedzieć tym więcej mądrości. Dlatego cała garść moich zbitek dykcyjnych
report
Drwalu, podkładam się pod Twoją siekierę... :)) Twój wiersz naprawdę jest świetną wprawką. Moją abderytkę można odczytywać na różne sposoby. Jeśli doszukałeś się w nim drugiego dna (może trzeciego, drugie to ja znam), to tylko mogę się cieszyć. Pozdrawiam :)
report
tak tylko miedzy nami.....tępa
report
Cii, nie powiem nikomu...:)
report
To ja się również podpięłam, a co tam, język wszak giętki :)) Z pozdrowieniami Tomgatek :)_
report
czytalem...,ale "tego się nie robi języku"
report