10 december 2011

prose

milena
milena

zakochane listy (2)

zaczęło się na hali, takiej z akwariami
to oszklone klatki, stanowiska pracy
przebiegałam skroś jak mknąca faktura
łapałeś międzyczasy, codziennie rekordy
aż zatrzymał mnie motyl skulony pod klawiaturą
miękkim ciepłem poprosił uwolnij
ręce drżały jak twoje kiedy podrzucałeś
zabrałam
później wszystkie inne
z nowymi światami

Magdala
10 december 2011 at 16:27

:))) ładnie, motylo. buziak, milo.

report

milena
10 december 2011 at 16:46

bardzo osobiste, więc forma emocjonalna.. dzięki Magdo, buziak :))

report

Kajus
10 december 2011 at 16:30

motyla noga .. nieźle, nieźle, pięknie :)))

report

milena
10 december 2011 at 16:47

dzięki za przeczytanie i uśmiech, dobrego:)))))

report

ike
10 december 2011 at 19:36

rusałka admirał czy paź apollo? ee, chyba cytrynek, z rozlanej herbaty cytrynowej marki ahmad ? :) hey

report

milena
10 december 2011 at 19:41

list miłosny, piękny i lekki jak motyl :))) herbaty nie uwolniłabym tylko w szmatkę i do kosza

report

milena
10 december 2011 at 19:42

dzięki za przeczytanie , pozdrawiam :)

report

ike
10 december 2011 at 19:43

skoro piękny ? a mój motyl odfrunął, też ładny był, też chiba miłosny :)

report

Ania Ostrowska
10 december 2011 at 19:51

późno, bo późno, ale dotarłam :) trzymasz poziom, jest dobrze :) tylko wydaje mi się zbędne "to" oraz dziwnie drażni ucho "przebiegałam przestrzenie" - może "pokonywałam przestrzenie"? lub przebiegałam skroś"? Będą następne części? Chciałabym :)))

report

milena
10 december 2011 at 20:14

dziękuję Aniu, faktycznie zmienię "przestrzenie", dobra podpowiedź:) jeśli chodzi o następne części.... będą, może już niekoniecznie tak zakochane :)))) jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam

report

Ania Ostrowska
10 december 2011 at 20:16

fajnie, że będą :)

report

Spółka
10 december 2011 at 20:41

jak pięknie :)) lecę do pierwszej. :)

report

milena
10 december 2011 at 20:45

cieszę się jeśli zakochane listy niosą dobre emocje.. dziękuję i pozdrawiam :))

report

Istar
10 december 2011 at 20:51

szkoda tej zabawy w miłość i tych motyli też szkoda, ładnie

report

milena
10 december 2011 at 20:54

dlaczego szkoda ? zabrałam motyle i miłość ze sobą:)

report

Wieśniak M
10 december 2011 at 21:41

:))))pięknie milenko:))

report

milena
10 december 2011 at 21:46

dziękuję za uśmiech, cieszę się jeśli jest możliwy po moich tekstach :)) pozdrawiam:)

report

Bogna Kurpiel
11 december 2011 at 22:07

Motyw motyla w nowej odsłonie:) Zmysłowo:) Serdeczności:))

report

milena
11 december 2011 at 22:23

cieszę się Dal, że mnie odwiedzasz, najlepszego :))))

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
11 december 2011 at 23:27

Jak będzie więcej, to może uzbierasz na tomik :)

report

milena
12 december 2011 at 05:50

zbiera się w szufladzie... pozdrawiam :))

report

Darek i Mania
12 december 2011 at 08:45

ciekawie:)

report

milena
18 december 2011 at 20:17

do dzisiaj tak jest i oby było.. dziękuję :)

report

Joha
23 april 2012 at 11:54

:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register