sam53
ALL WORKS Poetry (1951) Prose (12) Diary (2) Photography (1) Postcards (25)
About me Friends (19)

24 september 2026

poetry

sam53
sam53

noc jest nasza

zmęczony dzień odpływa za horyzont
wieczór rozwiesza pierwsze kwazary i supernowe
księżyc rozwija między chmurami srebrne rogi
usta Magdaleny błyszczą fioletem zorzy
na chwilę uciekamy w magię
myśli słowa zatrzymane w pocałunkach pachną spełnieniem
wpisujemy się w wytęsknione tete-a-tete
jeszcze bliżej
jeszcze bliżej
a nad nami ogromne Niebo
Wszechświat z miliardami galaktyk gwiazd
.
Boże po co Ci ta zabawa

belis
24 september 2026 at 22:41

Za to jakie widoki dla tych dwoje...

report

sam53
25 september 2026 at 12:32

jedynka dla dwojga! proszę o łagodny wymiar!

report

belis
25 september 2026 at 16:23

Kurka rurka, rzeczywiście, dla :)

report

Belamonte/Senograsta
27 september 2026 at 10:52

wpisujemy się w wytęsknione tete-a-tete - cały wszechświat tylko dla Tych dwoje?

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register