ostatnio zauważyłem że młodsi ode mnie
mają problem z pamięcią
przypominam im słowa które noszą na końcu języka
ach nawet urwane opowieści
potrafię rozmawiać o polityce
pamiętam promocyjne ceny z biedronki
lubię opowiadać bajki grzecznym dzieciom
jakież to przyjemne wymyślać nowe historie
pisać miłosne wiersze
pozwalać kochać się Magdalenom Grażynom Filomenom
gdybym urodził się sto lat wcześniej
młode panienki zabijałyby się o autograf w tomiku
dzisiaj napisałem kolejny wiersz
otworzyłem na oścież okno
z zapachem konwaliowych molekuł
wpadł do mieszkania świeży majowy pocałunek
pamiętam twoje wilgotne usta