12 february 2025

poetry

sam53
sam53

w pewnym wieku

kiedy jesień dotyka przedwcześnie
schną pod płotem łopiany i osty
babie lato ucieka przed wrześniem
kładąc szronu igiełki pod oczy

w pajęczyny zwieszone w jałowcach
w saradele chochoły na rżyskach
niby jesień wydaje się obca
niemniej jednak cudowna i bliska

nawet kiedy cię zmarszczką uraczy
bądź tak dobry rozgrzeszyć ją jeszcze
i włos siwy na skroni wybaczyć
tak jak liście zrzucone przedwcześnie

ajw
12 february 2025 at 19:13

Jesień kalendarzowa jak jesień życia potrafi zaskoczyć. ładny wiersz..

report

sam53
14 february 2025 at 11:02

z podziękowaniem :)

report

Jaga
12 february 2025 at 19:15

W pewnym wieku jesień/ ktoś kocha i ją szanuje/ kolory umości we się/ aż serce czerwień poczuje :))

report

sam53
14 february 2025 at 11:02

serdecznosci Jaga :)

report

Jaga
14 february 2025 at 20:44

:))

report

Bezka
12 february 2025 at 19:26

Uwielbiam jesień. Pozdrawiam.

report

sam53
14 february 2025 at 11:03

jesień jest piekna...pozdrawiam :)

report

An - Anna Awsiukiewicz
12 february 2025 at 20:34

Pięknie malujesz...

report

sam53
14 february 2025 at 11:03

nie zawsze, ale staram się ...dzięki piękne :)))

report

wolnyduch
12 february 2025 at 22:06

Pięknie piszesz, faktycznie malujesz słowem, bez udziwnień, tak jak kiedyś pisano. Pozdrawiam serdecznie.

report

sam53
14 february 2025 at 11:05

Szukam tego kiedyś... rzeczywiście trochę podobieństw jest...pozdrawiam :)

report

wolnyduch
14 february 2025 at 13:02

Dobrze, że są, ja akurat zawsze lubiłam i będę lubić to co dawne, sprawdzone i piękne. Pozdrawiam serdecznie :)

report

sam53
14 february 2025 at 20:38

to brzmi bardzo poważnie...pozdrawiam równie serdecznie :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register