28 august 2024

poetry

sam53
sam53

we śnie padało

znów minąłem sie z deszczem - wiatr w chmurach się zerwał
przyniósł grzmoty gasnące niespełnionej burzy
przy kapliczce pacierze zatopione we łzach
gdy spragniona dżdżu ziemia z myślą przy kałuży

wieczór w sennych rozbłyskach karmiony duchotą
ćmy próbuje kołysać światłem pod latarnią
księżyc zgubił się w gwiazdach kiedy nieba dotknął
myśl o deszczu jak echo wraca z niczym stamtąd

tylko we śnie padało - krople lśnią na ustach
tak jak perły na wąsach domokrążcy kota
twoje ciepłe dzień dobry leży na poduszkach
lubię kiedy całujesz
kiedy szepczesz - kochaj

jeśli tylko
28 august 2024 at 12:47

we śnie to.. hmm.. różne rzeczy.. :)

report

sam53
29 august 2024 at 08:30

sen to deser po dobrze lub źle przespanej nocy....:)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register