Powinna przychodzić w porę
jak Mikołaj w wigilię
albo ksiądz z ostatnim namaszczeniem
powinna przychodzić wtedy kiedy się jej oczekuje
a nie tu i teraz
z wybuchem świateł gdy jaskra zżera oczy
z radosnym podskokiem kiedy ból wykręca stawy
a termin operacji bioder wyznaczony za siedem lat
jednak jeszcze cieszą kwiaty - wiosna
jesień jak zawsze najpiękniejszą porą roku
uśmiechają się wszystkie gwiazdy
kosmos z małym wozem wydaje się ogromny
potrafimy rozmawiać nie tylko o kokluszu
albo o ostatniej wizycie u gastrologa
rozbieramy się z tajemnic
odnajdujemy w sobie harmonię uczuć
milczymy gdy nam się podoba
teraz rozumiesz dlaczego
poeci nie zjawiają się przypadkiem
ano w tym problem, że przychodzi kiedy chce, jak chce, i potrafi zakiełkować nawet na rzekomej pustyni. Bardzo przyjemny, dojrzały tekst :)
report
z podziękowaniem za przemiłe słowo w komentarzu...pozdrawiam serdecznie :)))
report
czy można zamówić miłość?..
report
zamówić można, ale nie sztuka w zamawianiu...nieprawdaż ?
report
Ach ci poeci, skutki uboczne uczuć
report