nie patrzeć a jednak zobaczyć
choć bliżej mi jesteś niż dalej
i cieniem drgającym i światłem
gdy uczę się ciebie na pamięć
po nocach wpisanych w bezsenność
pół słowem co w krew wejść nie chciało
tęsknotą codziennie niezmienną
znużoną milczeniem niewiarą
zmęczeniem gdy sen nie przychodzi
zwątpieniem gdy myśl nie po myśli
cierpliwą jak pierwszą z miłości
pocałuj dziś pewnie się przyśnisz
sny się spełniają.. czasem.. :)
report
oczywiście te pozytywne :)))
report
U Ciebie zawsze cieplutko w wierszach :)
report
wiosenne ...a poza tym kto nie lubi ciepełka w marcu...:) dzięki za odwiedziny...zapraszam częściej ....
report
też lubię tu się ogrzewać...
report
jakie to miłe Weroniko...to co piszesz...dzięki i zapraszam częściej :))))
report