16 june 2020

poetry

sam53
sam53

niezwyczajnie zwyczajny dzień

czasem dzień od rana zwyczajny jak co dzień
nawet gdy niedzielą wydaje się wieczność
kiedy słowo jesteś z każdą chwilą słodsze
a wołanie siebie w krew wchodzi - już weszło

kiedy myśl skupiona na słonecznym splocie
pod którym w gorączce twoje - moje serce
kiedy mówisz kocham słyszę radość w głosie
chociaż niecodziennie opowiadam wierszem

wypijmy herbatę - z cytryną - ja słodzę
deszczem pocałunków przykryję twe usta
czasem dzień od rana zwyczajny jak co dzień
tylko chwila z tobą w marzeniach jak uczta

jeśli tylko
16 june 2020 at 15:57

spotkanie w dobie wirusa z koroną.. ;))

report

sam53
17 june 2020 at 06:37

rodzaj ludzki ma w sobie wolę przetrwania...zatem co tam jakiś wirus...z koroną czy bez...(bez przekwitł) pozdrawiam ciepło-porankowo :)))

report

jeśli tylko
17 june 2020 at 08:15

ale trwa jaśmin.. ;)

report

sam53
5 july 2020 at 08:44

zapach jaśminu ma szczególną moc...może dlatego trwa.... :)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register