przychodziła zwykle wieczorem
jak pierwszy głęboki sen zmęczonej wyobraźni
albo chłodny powiew wiatru od strony lasu
malowałem ją wtedy w ciemności
nieprzeniknionej jak noc na końcu świata
światłem były jej oczy
zamazane pocałunkami płótno kwitło pożądaniem
zmieszane farby spływały w szczeliny podłogi
w mrocznych plamach unosiłem obraz z dna oka
a ona wychodziła powoli zostawiając za sobą
zapach Channel
nigdy nie zapytała - jaki ze mnie artysta
niech zgadnę jej imię: una paloma blanca..
report
Coco Channel....projektantka mody była swego czasu kochanką Picassa...więcej nie powiem...pozdrawiam :)))
report
to była ciekawa postać..
report
blanca też była, bo pawełek był kreatywny..
report
oj była....:)))
report