26 september 2015

poetry

sam53
sam53

codziennie

poszukuję chwili oderwanej 
od czasu przechodzącego ludzkie pojęcie
właściwej drogi do ciebie w zmąconej wyobraźni 
słów na powitanie
gdy myśli żeglują frazą 
między spojrzeniem a dotykiem

szukam pragnienia które nosimy w sobie 
przeznaczenia wybranego z pieszczot 
gdy ręce sięgają rąk 
usta 
ust
pocałunek jest tylko uwerturą 
cała reszta to misterium
i rzeczywistość

Jaro
26 september 2015 at 12:09

codzienność odrywa od poezji:)

report

sam53
30 september 2015 at 12:31

można i tak :)

report

Ananke
26 september 2015 at 12:21

super, zdecydowanie wolę Twoją poezję w takiej odsłonie, czyli bardziej wysublimowanej, zagadkowej i zmysłowej

report

sam53
30 september 2015 at 12:32

ogólnie... lubię poezję :)

report

jeśli tylko
26 september 2015 at 12:35

widzę że zmieniłeś formę :)

report

sam53
30 september 2015 at 12:33

czasami dla wyjścia ze schematu :)

report

pociąg
26 september 2015 at 12:49

przepięknie kochasz :)

report

sam53
30 september 2015 at 12:33

wiem :) :)

report

doremi
26 september 2015 at 17:19

zmącona wyobraźnia/ jak w labiryncie / błąka po zakrętach/ jak wyjść na prostą/ już tyle jesieni/ nie pytam która// piękny wiersz :)

report

sam53
30 september 2015 at 12:33

dzięki Fasolko :)))

report

Ania Ostrowska
26 september 2015 at 20:37

w przedostatnim wersie zrezygnowałabym z "to"

report

sam53
30 september 2015 at 12:34

można bez "to", ale jeszcze sie zastanowię :)

report

obiekcja
26 september 2015 at 23:14

Samie...z niczego nie rezygnuj = wyjątkowo trafnie, ale... popraw: cala reszta = caŁa reszta i tylko tyle :) z pozdrowieniem szczerym...

report

sam53
30 september 2015 at 12:35

trzeba by pomyśleć, co z tym zrobić...dzieki za podpowiedź :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register