7 december 2011

poetry

Arwena
Arwena

pada śnieg

i tak nie wierzę w zimę
bardziej jak tęczę niewiadomych kolorów
mam okulary z jednej strony matowe
ale potrafię wejść na drzewo i skoczyć
nauczyłam się latać kiedy ziemia pode mną
skrzypiała od potworów

możesz mnie jeszcze uratować
z ptactwa lekko zakrzywionych dziobów
wyłowić jak złotą rybkę 

przeciekam

Małgorzata Krupińska-Nowicka
7 december 2011 at 23:02

Daj się uratować, Arweno...:)

report

ezo**
8 december 2011 at 19:05

dziwne. szkoda, że ten wiersz nie został zaważony...

report

Istar
9 december 2011 at 10:34

to nic :) dziękuję ezo :*

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register