Pamiętam kiedy do mnie szedłeś
cały ubrany we mgłę
noc się witała z dniem
a ja siedziałam na fotelu z piór mewy
tylko oni tak szybko odeszli
zostało wspomnienie i ty
nie zastąpisz mną świata choćbym nawet dwa razy umarła.
Pamiętam kiedy do mnie szedłeś
cały ubrany we mgłę
noc się witała z dniem
a ja siedziałam na fotelu z piór mewy
tylko oni tak szybko odeszli
zostało wspomnienie i ty
nie zastąpisz mną świata choćbym nawet dwa razy umarła.
Wymownie, AniuMM. ;) Przemówiło do mnie. I z małą uwagą tylko - "z piór mew" - dwa jednosylabowe słowa źle się czyta - dałabym łagodniejsze "z piór mewy" - albo innych ptaków - "z piór albatrosów"? Bardziej oryginalne chyba. ;) Chociaż rozumiem, że zapewne miałaś rym na myśli "mgłę/dniem/mew". ;) Aha - "szedłeś/odeszli" - można się pokusić o zmianę jednego. ;) Buźka :)
zgłoś
dziękuję bardzo..:) mewy' faktycznie lepiej :)
zgłoś
sa takie chwile, kiedy swiat to TA osoba:)))
zgłoś
:)
zgłoś
podoba mi się...
zgłoś
:)
zgłoś
lirycznie bardzo:)
zgłoś
:)
zgłoś
pierwszy świat/ ja w tobie widzę/ dwa światy to my/ słońcem uśmiech dla nich/ a deszczem są łzy//:)
zgłoś