13 january 2012

poetry

lajana
lajana

To znów początek*

wiatr przesypuje piasek z plaży
gdzie już nie mieszka letnie słońce
i skąd się dawno wyprowadził
ktoś kto dziś tęskni w innym porcie
 
przypływ nie szuka starych śladów
miejsca zaszyte nicią wspomnień
lecz kiedyś wróci nieba lazur
a dom odnajdzie co bezdomne
 
i powrócimy kiedy brak
jasnych obrazów czystych barw
do zapomnianych z czasem miejsc
stęsknionym brzegiem bosych przejść
 
co jeszcze może się wydarzyć
nim dzień zamieszka w nocnej lampce
chcemy odnaleźć nasze ślady
zatrzymać kadrem w Casablance
 
to znów początek a nie koniec
już świtem mgły opuszczą plaże
gdy zacznie padać to nie zmokniesz
dam ci parasol - poprowadzę
 
i powrócimy kiedy brak
jasnych obrazów czystych barw
do zapomnianych z czasem miejsc
stęsknionym brzegiem bosych przejść

*do nucenia

Miladora
13 january 2012 at 21:15

Bardzo lubię Twoje piosenki, Kocia. :) Zawsze mają piękny klimat i tę odrobinę nostalgii, która tak ładnie potrafi wzmóc własną tęsknotę. :) Mam tylko jedną sugestię - byłoby bardziej czytelne, gdybyś dała w refrenie "stęsknionym brzegiem bosych przejść" - czyli powrócimy stęsknionym brzegiem do bosych przejść. Buziaki :)

report

lajana
13 january 2012 at 23:16

:-) Odrobinę, ale nie w całości, wiesz, że one u mnie muszę mięć coś z pogody, nawet smutaskom, jak się będą bronić, dorysuję piegi.;-) Na wierzbowej nizinie i bociany mają smutne nosy, ale od czego mamy wiersze - coś się da przemycić, w kolorze i stereo. Dziękuję Miladorko, buziaki!

report

Miladora
14 january 2012 at 03:20

A co z tym "boso"? ;))) Bo się logicznie gramatycznie kłóci. ;) A za linka buziaki z uśmiechem. :)

report

lajana
14 january 2012 at 11:42

Miladorko, Twoja podpowiedź jest super! Zastanawiam się jednak, czy tak poetycko uknute w piosence nie będzie zbyt zaskakujące dla odbiorcy (...). A wczoraj padł mi dysk w laptopie, teraz zaglądam grzecznościowo ;-). I nie wiem, jak to się stało, ale wkleiłam tę piosenkę wczoraj z taką myślą w tle: "wkleję, bo jak padnie komputer, to stracę ten tekst". No i masz. Pozdrawiam!

report

Miladora
14 january 2012 at 15:38

To brak logiki jest zaskakujący, Kocia. ;))) Nie gramatyczna poprawność. ;) Buźka. :)

report

lajana
14 january 2012 at 18:53

;-)

report

An - Anna Awsiukiewicz
14 january 2012 at 07:02

Jaki śliczny wiersz - piosenka..Byłam w nim czułam go - cudeńko..niesamowite odczucia..dziękuję Lajano.

report

lajana
14 january 2012 at 11:43

:-) To ja dziękuję An, że przeczytałaś i za miłe słowa!

report

ezo**
14 january 2012 at 10:45

zanuciłam :)

report

lajana
14 january 2012 at 11:43

:-))

report

Natali
14 january 2012 at 11:45

ja zaśpiewałam, wiersz sam układa melodię :)))

report

lajana
14 january 2012 at 18:52

:-)

report

Wieśniak M
14 january 2012 at 15:40

i nie do nudzenia :)))

report

lajana
14 january 2012 at 18:52

To się cieszę! :-)

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
14 january 2012 at 19:38

Ponuciłam (choć dobrze, że tego nie słyszałaś)... Najbardziej fragment "(...)i powrócimy kiedy brak/jasnych obrazów czystych barw/do zapomnianych z czasem miejsc/stęsknionym brzegiem bosych przejść"

report

lajana
14 january 2012 at 22:26

;-) Myślę, że nie było wcale źle! ;-) A z refrenami jest właśnie tak, że mają się zapamiętać, przypominać i nucić. W ogóle piosenki tak mają, że wracają, czasem się zanucą, czasem zafałszują, ale bez nich świat byłby matowy, a muzyka poważną matroną, więc nućmy! Pozdrawiam! :-)

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
15 january 2012 at 08:00

lajano :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register