|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (56) Prose (4) Diary (10) Photography (5)
Postcards (11) Handmade (1) About me Friends (102) | |
tysiąc pięćset trzy dziewięćset
bo wszystko zostało już powiedziane tysiąc razy
i na milion sposobów
gdy sensy nie dają się zwabić w słowa
pożądliwie patrzę ku liczbom
śmieszny rym poezja cyfrowa
lecz/licz
ileż powabu ma liczba pierwsza
aż się uśmiechnęłam:))
report
trzeba tylko pożyczyć sito od Eratostenesa i wyłapać te wszystkie atomy :))
report
znam znam:) wiem wiem:) znam i wiem co to "chwila pierwsza" ...
report
a ile nadziei ostatnia..
report
skromnie, na moim podwórku mówiło się "milion pięćset.. " :))))))))
report
śliczne, też mnie dręczyło tylko inaczej, ale tu majstersztyk
report
ta ...Narcystycznie dzieli sie tylko przez siebie
report
cyfry mają coś z suchego deszczu. Trzeba je owinąć wilgotnym ręcznikiem :) Ponoć ptaki potarfią liczyć do czterech. Czemu nie być ptakiem? ;)
report
coś pięknego:)
report
aż mi w głowie poradośnialo i pojaśniało:)
report
już wkrótce o tej liczbie pierwszej / poeci zaczną tworzyć wiersze :) Pozdrowionka:)
report
cieszę się, ze się Wam podobało i uśmiechnęło :) wybaczcie mi, że podziękuję jedynie zbiorczo, ale dzisiejsze czternastogodzinne obcowanie z liczbami w mojej rzeczywistości zawodowej mnie wykończyło; dobrej nocy Wszystkim :)
report
:)))
report
dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)
report
wielka jestes:))))
report
nie jestem :) ale dzięki wielkie :)))
report
I tu masz rację, wszystko zostało wypowiedziane już tyle razy, że czasami człowiek się zastanawia, czy się nie powtarza :)
report
:) pozdrawiam serdecznie
report
każdy na coś... liczy //:)
report
ciuła na czarną godzinę :)
report
Pewnie i miał rację Albercik, gdy twierdził, że ważniejsze od słów są liczby bo w nich jest zapisana tajemnica istnienia... I kiedy nauczymy się je właściwie interpretować rozwiążemy wiele nurtujących zagadek.. Tylko co z tego wyniknie... Pewnie powstaną kolejne, bo "Stwórca" kimkolwiek albo czymkolwiek jest bawi się nami jak pionkami do gry w Chińczyka z napisem Człowieku nie irytuj się... i pewnie ma ubaw po pachy , albo i też ubolewa nad naszą głupotą... że zamiast cieszyć się tym co dane np. fenomenem miłości podejmujemy jakąkolwiek grę, w której zawsze będziemy na przegranej pozycji. Chodzi tu głównie o nas samych.Poza tym zdaje mi się Aniu, że wszystko nie zostało jednak powiedziane, bo też według teorii Albercika wszechświat odsłania nam karty powoli, na tyle ile w danej chwili jesteśmy w stanie przyjąć. Tylko, że jest to pewnie proces tak rozwleczony w czasie, że my tu i teraz zauważamy niewielkie zmiany, trochę jakbyśmy stali w miejscu. Ech tak sobie tylko gdybam, a każda myśl, rodzi przeciwstawną jakbym sama ze sobą się w wojnę bawiła. Pozdrawiam Aniu...To takie moje głupie dywagacje, ale można dziś pewnie i tak... choć jutro może będę myśleć inaczej:)
report
dziękuję, Małgosiu, zrobiłaś mi wielką przyjemność tym komentarzem, żadne tam głupie dywagacje, pokazujesz bardzo wyraźnie, ze potencjał sensów słów jest niewyczerpany, a to jest mnie więcej to samo, tylko od innej strony, co w żartobliwy sposób chciałam powiedzieć w tekście ja sama. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie, widziałam przelotnie, że znów pojawiły się Twoje wiersze na Trumlu; na pewno je odwiedzę, choć nie wiem czy to będzie dziś :)
report
A teka sobie myślę teraz o tych liczbach Aniu, że zero też ma swój powab, bo niby takie nic, a stoi w centrum świata liczb i od niego zaczynamy odliczanie w jedną i drugą stronę.
report
a jaką ma wielką moc dodawana wartości :)) ho! ho!
report
trzy po trzy, po dwakroć, po raz setny/ a mimo wielokrotności/ od powtórzeń bezdzietny/ owocu nie wyda / nasion nie zasadzi/ ale do kroćset!- komu to wadzi?;))
report
małą kostką w gardle/uchu/oku staje/ gdy ten i ów poeta bezpłodnie nadaje/ słusznie prawisz że owoc w zarodku marnieje/ czy wadzi? nie wadzi skoro ktoś się śmieje :)
report
w pierwszej miałem czerwoną kokardkę:)
report
i pomogło? :)
report
fszystko to " wielkie " slowo staram sie omijać . Tak samo jak zawsze . A na zwrot " Ty zawsze wszystko ... " dostaję dreszy brrr
report
niezbędnik asekuranta :))) ale tak, masz rację, o "Ty zawsze wszystko..." rozbił się już niejeden pozornie udany związek. Jednak w tym tekście słowo "wszystko" zostało przeze mnie użyte jak najbardziej świadomie. Pozdrawiam
report
hhehe rozumiem ;))) Ktoś mógłby zapewne dodać, że prócz wielkich słów to On jeszcze anniołów unika pozdro ;))
report
:)
report
pamiętasz, jolka; natentychmiast, czy może w zaprzeszłym czasie; dwa i pół roku temu był znowu sierpień; figlowałaś z cieniem w trawie, nie bacząc; gęstwino niepojęcia..
report
alt arcie , widząc powiadomienie o Twoim komentarzu poczułam się jakbyś wydobywał mnie z czeluści zaprzeszłego czasu; tylko tacy mądrzy i uważni jak Ty pamiętają jeszcze tamte figle, z mojego niegdysiejszego entuzjazmu i przekonania że warto zostało już tyle co kot napłakał, Niemniej zrobiłeś mi wielką przyjemność zaglądając tutaj do mnie, serdecznie Ci dziękuję
report
no przecie, mię się nie dziękuje, szczególnie, że to iż się odezwałaś znaczy aż tyle..
report
sam widzisz jak wyszłam z wprawy :( jak mogłam zapomnieć o niedziękowaniu? Może to dlatego że czuję się trochę zdezorientowana, bo na Trumlu znowu zmiany, widać znowu komentarze bez logowania, w pierwszej chwili mignęła mi myśl, że może nigdy się nie wylogowałam ?:)
report
nie zniechęcisz mi do Ci zwyczajnym "dziękuję"..
report
tak mi mów
report
kosmiczne odległości: dwanaście godzin i oczko w minutach..
report