|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (289) Prose (20) Diary (13) Photography (58) Graphics (1) Books (4)
Handmade (25) About me Friends (90) | |
ćwierka jak zwykle za kominem żeby przytulić go na zimę
oj, świerszczyk
w kominku cicho płonie szczapa kot na parapet się wydrapał
ot wierszyk
sennie pod niebem chmury płyną zimowy chłód się lepi gliną
do buta
szalik wypełznie znów z szuflady na zimę nie ma żadnej rady
zastuka
okna ozdobi białym cukrem w ostatnich liściach barwy smutne
rozniesie
lecz jeszcze nie jest nic skończone bo ciągle pachnie cynamonem
ta jesień
Dla Darka Klekowickiego
do grzańca. ;)
oj, Milka, "szarlotka/ ćwierka jak zwykle za kominem" :))
report
Ano ćwierka, bo to taki zwyczajny obrazeczek jest, Laurko. :))) Ze świerszczykiem - to on hałasuje. ;))) Buziaki. :*)
report
a mnie się strasznie podoba to, że nie obrażasz się nawet za głupie uwagi ;) buziaki :*
report
Bo ja się nigdy nie obrażam, Laurko, i nie ma "głupich" uwag, jeżeli są w dobrej intencji czynione, by zwrócić uwagę na coś, co może być do dopracowania albo jest niejasne. :))) Buź. :*)
report
ot, coś na uśmiech, to i ja się uśmiecham do cynamonowej jesieni:-) pozdrawiam wieczorowo:-)
report
Właśnie - coś na uśmiech. ;))) Buźka, Oczęta. :)
report
uśmiech jest wszędzie uśmiechem witany:-)
report
sredniawka
report
Takie też się czasem pisze, Florianku. ;) Jakbyś sam o tym nie wiedział. ;) Nie jesteśmy noblistami, prawda? A chwila relaksu przy lekkim wierszu może akurat być komuś potrzebna - mnie była. ;)
report
Ale szarlotkę bym zjadł, może nawet bym się podzielił :)
report
Mogę Ci upiec, Wituś, i przysłać priorytetem, żeby się nie zepsuła. ;))) Albo podam przepis i sam sobie upieczesz. ;) Albo z kimś. :))) A na razie masz buziaka z cynamonem. :)
report
wystarczy, ze obiecasz upiec jak będę w kraju, a przepis z chęcią wezmę :)) na tą chwile zadowolę się cieknącą śliną :))
report
A będziesz w kraju? Bo mi flaszkę wisisz, Wituś. :))) No i mieliśmy zaśpiewać. ;) A przepis chyba podam w dzienniku - dla wszystkich łakomczuchów. :D
report
na razie nie, ale moja pamięć, jest jedynym moim grzechem :) na wszystko jest wyznaczony czas, na każdą rzecz pod słońcem. Aha, czekam na nagrania z Szaloną Julką (nowości) :)))
report
Pamiętam o nagraniach - przekazałam Szalonej prośbę Trumli i tylko muszę ją przypilnować. Może płytkę wyśle? Ma taką. Pogonię ją wkrótce. :D
report
Z wielką przyjemnością posłucham płytki. Obawiam sie, że za nią się kryje cała tajemnica Szalonej Julki :))) Kto wie, ile Ty w tym maczałaś palce :)))) Pozdrawiam wtorkowo :D
report
Ja dostałam w prezencie od losu już śpiewającą Szalonkę, no i teraz jestem jej fanką. :))) A szarlotkę właśnie piekę w dzienniku, więc możesz skopiować sobie przepis, Wituś. ;) Buźki. :)
report
i mnie też bardzo pomogła ta chwila z szarlotką :)jesteś niemożliwa i zawstydzam się kolejną dedykacją -jestem purpurowy i z radości i z nieśmiałości no i ze śmiechu jeszcze :))) a zapomniałem podziękować -dziękuję :***
report
Jak nasze babcie mawiały - droga do serca mężczyzny prowadzi przez żołądek. ;))) Więc zamierzam Cię karmić, Dareczku, ale bardzo się pilnując, żebyś niestrawności się nie nabawił. :))) A propos, naprawdę piekę znakomitą szarlotkę - na kruchym cieście, częściowo razową, z pianką i cynamonem. ;))) To się nazywa ciąg dalszy wodzenia na pokuszenie. ;) Buziaki masz serdeczne, Dareczku. :**))
report
kusicielko, ciekawe czy misiek tu zagląda?;-))))
report
Misiek*:-)))
report
Czyj "misiek"? :))) Mój jest bardzo liberalny, wychodząc z założenia, że wirtualnie nie da się zgrzeszyć. :))) A poza tym przyjaciół podejmuję szarlotką u nas w domu i Mójmiś też coś z tego ma. :)))
report
Urokliwy. Smakowity. Buziak!
report
Jeżeli się uśmiechnęłaś do świerszczyka i szarlotki, Boseńka, to cel został osiągnięty. Buziaki. :)
report
fajny :) ale Mi naprawdę wyszło, że to szarlotka ćwierka:) wiesz misie to podoba ćwierkająca szarlotka w końcu nie jest taka częsta:)
report
Czasem ma się już pewien nawyk czytania tytułu jako pierwszego wersu - wiem o tym. ;) Tu akurat nie występuje taki zabieg. Ale co tam - niech sobie ćwierka i już. :))) Buźka, Hosanno. :)
report
fajna konstrukcja i czytam jak chce i co chce ;)))
report
Istarku - też dostaniesz jakąś tam konstrukcję niedługo. :))) A na razie buzieńki. ;)))
report
Ale ten Darek szczęściarz:) Nie ma piękniejszego zapachu w domu, jak szarlotka z cynamonem:)
report
Ano, nie ma. :))) Dam przepis w dzienniku, Aneczko. :))) A buziaka dostajesz już teraz. :)))
report
Ech, piękna "ta jesień" - wiersz smaczny i pachnący :)
report
Dziękuję, Natali - ciasteczkiem z buźką. :)))
report
no śliczne przecież, w jakim celu o wstrętnych smokach pisać, skora takie ciasteczkowe można? hey
report
O, Ike - a gdzieś Ty był, że nie wpadłeś mi w oko? :))) Chcesz ciasteczko? :)
report
Smakowicie pachnące słowa:)))
report
Bo szarlotka to dobry sposób na jesień i zimne wieczory. ;) Na lato dobry jest chłodzony sernik z truskawkami i galaretką - na biszkoptach. ;) Do licha - może nawet podam przepis? ;))) Buźka, Joha :)
report