10 october 2011

poetry

Miladora
Miladora

szarlotka

ćwierka jak zwykle za kominem żeby przytulić go na zimę
oj, świerszczyk
w kominku cicho płonie szczapa kot na parapet się wydrapał
ot wierszyk
sennie pod niebem chmury płyną zimowy chłód się lepi gliną
do buta
szalik wypełznie znów z szuflady na zimę nie ma żadnej rady
zastuka
okna ozdobi białym cukrem w ostatnich liściach barwy smutne
rozniesie
lecz jeszcze nie jest nic skończone bo ciągle pachnie cynamonem
ta jesień
 
 
Dla Darka Klekowickiego
do grzańca. ;)

laura bran
10 october 2011 at 16:59

oj, Milka, "szarlotka/ ćwierka jak zwykle za kominem" :))

report

Miladora
10 october 2011 at 17:17

Ano ćwierka, bo to taki zwyczajny obrazeczek jest, Laurko. :))) Ze świerszczykiem - to on hałasuje. ;))) Buziaki. :*)

report

laura bran
10 october 2011 at 17:29

a mnie się strasznie podoba to, że nie obrażasz się nawet za głupie uwagi ;) buziaki :*

report

Miladora
10 october 2011 at 17:47

Bo ja się nigdy nie obrażam, Laurko, i nie ma "głupich" uwag, jeżeli są w dobrej intencji czynione, by zwrócić uwagę na coś, co może być do dopracowania albo jest niejasne. :))) Buź. :*)

report

oczy jak pustynia
10 october 2011 at 17:53

ot, coś na uśmiech, to i ja się uśmiecham do cynamonowej jesieni:-) pozdrawiam wieczorowo:-)

report

Miladora
10 october 2011 at 19:44

Właśnie - coś na uśmiech. ;))) Buźka, Oczęta. :)

report

oczy jak pustynia
10 october 2011 at 19:50

uśmiech jest wszędzie uśmiechem witany:-)

report

Florian Konrad
10 october 2011 at 19:03

sredniawka

report

Miladora
10 october 2011 at 19:43

Takie też się czasem pisze, Florianku. ;) Jakbyś sam o tym nie wiedział. ;) Nie jesteśmy noblistami, prawda? A chwila relaksu przy lekkim wierszu może akurat być komuś potrzebna - mnie była. ;)

report

Withkacy
10 october 2011 at 19:52

Ale szarlotkę bym zjadł, może nawet bym się podzielił :)

report

Miladora
10 october 2011 at 20:01

Mogę Ci upiec, Wituś, i przysłać priorytetem, żeby się nie zepsuła. ;))) Albo podam przepis i sam sobie upieczesz. ;) Albo z kimś. :))) A na razie masz buziaka z cynamonem. :)

report

Withkacy
10 october 2011 at 20:07

wystarczy, ze obiecasz upiec jak będę w kraju, a przepis z chęcią wezmę :)) na tą chwile zadowolę się cieknącą śliną :))

report

Miladora
10 october 2011 at 20:11

A będziesz w kraju? Bo mi flaszkę wisisz, Wituś. :))) No i mieliśmy zaśpiewać. ;) A przepis chyba podam w dzienniku - dla wszystkich łakomczuchów. :D

report

Withkacy
10 october 2011 at 20:13

na razie nie, ale moja pamięć, jest jedynym moim grzechem :) na wszystko jest wyznaczony czas, na każdą rzecz pod słońcem. Aha, czekam na nagrania z Szaloną Julką (nowości) :)))

report

Miladora
10 october 2011 at 20:52

Pamiętam o nagraniach - przekazałam Szalonej prośbę Trumli i tylko muszę ją przypilnować. Może płytkę wyśle? Ma taką. Pogonię ją wkrótce. :D

report

Withkacy
11 october 2011 at 12:54

Z wielką przyjemnością posłucham płytki. Obawiam sie, że za nią się kryje cała tajemnica Szalonej Julki :))) Kto wie, ile Ty w tym maczałaś palce :)))) Pozdrawiam wtorkowo :D

report

Miladora
11 october 2011 at 12:57

Ja dostałam w prezencie od losu już śpiewającą Szalonkę, no i teraz jestem jej fanką. :))) A szarlotkę właśnie piekę w dzienniku, więc możesz skopiować sobie przepis, Wituś. ;) Buźki. :)

report

Darek i Mania
10 october 2011 at 19:53

i mnie też bardzo pomogła ta chwila z szarlotką :)jesteś niemożliwa i zawstydzam się kolejną dedykacją -jestem purpurowy i z radości i z nieśmiałości no i ze śmiechu jeszcze :))) a zapomniałem podziękować -dziękuję :***

report

Miladora
10 october 2011 at 19:58

Jak nasze babcie mawiały - droga do serca mężczyzny prowadzi przez żołądek. ;))) Więc zamierzam Cię karmić, Dareczku, ale bardzo się pilnując, żebyś niestrawności się nie nabawił. :))) A propos, naprawdę piekę znakomitą szarlotkę - na kruchym cieście, częściowo razową, z pianką i cynamonem. ;))) To się nazywa ciąg dalszy wodzenia na pokuszenie. ;) Buziaki masz serdeczne, Dareczku. :**))

report

oczy jak pustynia
10 october 2011 at 20:00

kusicielko, ciekawe czy misiek tu zagląda?;-))))

report

oczy jak pustynia
10 october 2011 at 20:00

Misiek*:-)))

report

Miladora
10 october 2011 at 20:08

Czyj "misiek"? :))) Mój jest bardzo liberalny, wychodząc z założenia, że wirtualnie nie da się zgrzeszyć. :))) A poza tym przyjaciół podejmuję szarlotką u nas w domu i Mójmiś też coś z tego ma. :)))

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
10 october 2011 at 20:36

Urokliwy. Smakowity. Buziak!

report

Miladora
10 october 2011 at 20:47

Jeżeli się uśmiechnęłaś do świerszczyka i szarlotki, Boseńka, to cel został osiągnięty. Buziaki. :)

report

hossa
10 october 2011 at 20:42

fajny :) ale Mi naprawdę wyszło, że to szarlotka ćwierka:) wiesz misie to podoba ćwierkająca szarlotka w końcu nie jest taka częsta:)

report

Miladora
10 october 2011 at 20:46

Czasem ma się już pewien nawyk czytania tytułu jako pierwszego wersu - wiem o tym. ;) Tu akurat nie występuje taki zabieg. Ale co tam - niech sobie ćwierka i już. :))) Buźka, Hosanno. :)

report

Istar
10 october 2011 at 20:48

fajna konstrukcja i czytam jak chce i co chce ;)))

report

Miladora
10 october 2011 at 20:53

Istarku - też dostaniesz jakąś tam konstrukcję niedługo. :))) A na razie buzieńki. ;)))

report

An - Anna Awsiukiewicz
10 october 2011 at 20:54

Ale ten Darek szczęściarz:) Nie ma piękniejszego zapachu w domu, jak szarlotka z cynamonem:)

report

Miladora
10 october 2011 at 20:57

Ano, nie ma. :))) Dam przepis w dzienniku, Aneczko. :))) A buziaka dostajesz już teraz. :)))

report

Natali
10 october 2011 at 21:07

Ech, piękna "ta jesień" - wiersz smaczny i pachnący :)

report

Miladora
11 october 2011 at 13:17

Dziękuję, Natali - ciasteczkiem z buźką. :)))

report

ike
11 october 2011 at 18:34

no śliczne przecież, w jakim celu o wstrętnych smokach pisać, skora takie ciasteczkowe można? hey

report

Miladora
11 july 2012 at 16:21

O, Ike - a gdzieś Ty był, że nie wpadłeś mi w oko? :))) Chcesz ciasteczko? :)

report

Joha
11 july 2012 at 16:01

Smakowicie pachnące słowa:)))

report

Miladora
11 july 2012 at 16:24

Bo szarlotka to dobry sposób na jesień i zimne wieczory. ;) Na lato dobry jest chłodzony sernik z truskawkami i galaretką - na biszkoptach. ;) Do licha - może nawet podam przepis? ;))) Buźka, Joha :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register