|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (289) Prose (20) Diary (13) Photography (58) Graphics (1) Books (4)
Handmade (25) About me Friends (90) | |
nie będę dłużej przebierać w słowach
noc miasto bary jeden po drugim
gwar jazz i drinki szumiące w głowach
pod chwiejnym krokiem chodnik się chowa
na ścianach drgają neonów smugi
i nie ma po co przebierać w słowach
wokół uliczek nocy przegroda
zewsząd muzyka i głosy ludzi
gwar jazz i drinki co szumią w głowach
do kolejnego pubu lśni droga
barman nalewa lód palce studzi
nikt nie przebiera w drinkach i słowach
dziś już niczego nie jest nam szkoda
alkohol przestał cokolwiek budzić
w promilach jazzu szumiąca głowa
i nawet nie żal forsy i zdrowia
co było przeszło lepiej nie mówić
więc po co jeszcze przebierać w słowach
niech jazz i drinki wciąż szumią w głowach
Czesem nie warto przebierać w słowach - używa się słów adekwatnych, do syuacji. Podoba się:)
report
"po ścianach pełzną" "dziś już niczego nie jest im (nam?)szkoda"
report
Też bym wolała "po ścianach", JJ, ale powyżej jest "pod" i wpadało to na siebie. No i "nie jest też szkoda" - zastanawiałam się nad "nie jest mi szkoda", lecz w końcu wybrałam bardziej bezosobową formę. Dziękuję za pamięć. :)))
report
Miło Cię widzieć droga Miladoro.....tak długo nie widziana.....a chociaż ryby biorą?;))))
report
..wiersz przeczytałam z wielką przyjemnością,pięknie dobrane słowa wszystko jak należy,chwyta czytelnika a tak być powinno...pozdrawiam!!
report
Dobrze wiedzieć, że jesteś to tu to tam, zaglądam i czytam, chociaż nie zawsze uda się zostawić ślad. Smutek przebija przez te wersy, rzeczywiście czasem nie warto przebierać w słowach, cudna villanella - barowa. Miło zajrzeć. Pozdrawiam ciepło :) Buziakk;)
report
wyszła piosnka na jazzowo i tak trzymać.
report
:-) Ostatnią wkuwam w pamięć! I choćbym nawet nie miała w głowie gotowych obrazów, jak pocztówki z podpowiedzią, to już przecież są w wersach i pomiędzy. Świetny! Pozdrawiam jazzowo! ;-)
report
Tak mi się coś widzi, że wiesz, o czym mówię, chociaż na początku to było zaledwie pobożne, a raczej niepobożne, życzenia. Ale czasem życzenia się spełniają. ;))) Buziaki, Tanecznico. :)))
report
Drogi Wu - na razie to mnie życie złapało jak rybę na haczyk. A ten wiersz to odreagowanka. :))) Lucynko - dziękuję serdecznie. Smoki kochane - duży buziak dla Was. Jerzyku - dobrze się pije pod jazz, a w dodatku czasem z tego jeszcze coś wychodzi. ;))) Dziękuję wszystkim i do zobaczenia, bo mam zamiar znowu zacząć Was męczyć wyszukiwaniem dziury w całym. :)))
report
"nie będę dłużej przebierać w słowach" - pięknie płynie ta vilka, płynie, że ach! Pozdrawiam :))
report
połaziłabym, nie poprzebierała w słowach ;)ech...Witaj /w końcu/ Mi :)
report
hm. jak dla mnie stare czasy mi się przypomniały... :) tak było: "i nawet nie żal forsy i zdrowia"...
report