|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (289) Prose (20) Diary (13) Photography (58) Graphics (1) Books (4)
Handmade (25) About me Friends (90) | |
może to tylko miraż tańca
snu nocy letniej z wyobraźnią
choć chwilo – jesteś piękna czeka
już się wymyka Fausta wargom
tańczą motyle wśród płomieni
menuet dłoni ciszą niemy
w scenerii snu Szeherezady
maswerk tęsknoty pejzaż wieńczy
nie wiem kto z nas go namaluje
nie wiem czy będzie równie piękny
tańczą motyle w skrzydłach wiatru
menuet dłoni scherzo palców
ucichły kroki milkną smyczki
urwana struna drży znacząco
i tylko cisza wraca szeptem
chwilo trwaj wiecznie trwaj bez końca
tańczą motyle wśród milczenia
menuet dłoni płomień cienia
Jestem szczęściarzem, bo miałem okazję czytać już to wcześniej :D "Miraż tańca", "menuet dłoni", "maswerk tęsknoty" - komponuje się nam tutaj tło rodem z arabskich nocy :) Pięknie.
report
Dzięki, Hipek - osobiście lubię ten wiersz, dlatego go tu dałam. ;) Przypomina mi o ulotności pewnych chwil... ;)
report
ten wiersz jest tak napisany, że wydaje się znany, nawet nuci się sam :)
report
Znany poprzez cytat z Fausta Goethego. ;)
report
nie, dlatego, że płynie w całości :)
report
Miał płynąć... jak chwile. ;)
report
jest napisany dziewięciozgłoskowcem, jak piosenki - dlatego sam się "śpiewa" :)))
report
Bardzo silnie działający na wyobraźnię. Lekki, śpiewny, naprawdę udany.
report
Dziękuję, Dziewczyny. ;) Miło mi gościć. :)
report
pewnie to straszne nudne kiedy powiem że bardzo ładne?
report
Dla autora to nigdy nie jest nudne, Wu. ;))) Dziękuję.
report
:)))), to powiem bez ogródek : ładny!!!
report
A ja - bardzo dziękuję. :)))
report