Konrad Redus
19 december 2014 at 14:01

masz rację, zrobiło się tu dość obco, choć usilnie próbuję się odnaleźć

report

Miladora
19 december 2014 at 16:38

Pewnie też będę musiała. :)

report

Ania Ostrowska
19 december 2014 at 14:13

Miladoro, zmiany o których piszesz , zostały wprowadzone "z zaskoczenia" parę miesięcy temu przez Administratora; przewaliła się przez portal wielka dyskusja "po", szczerze mówiąc, ja nie mam już chęci do tego wracać, bo i tak nic się nie zmieni. Czy tak forma portalu zniechęca? Mnie - tak, zniechęca. A patrząc po tym, ile znanych Ci osób zniknęło z Trumla, choć pewnie i z innych powodów - wygląda na to, że niestety zniechęca skutecznie.

report

Miladora
19 december 2014 at 16:39

Nie ma nic gorszego, jak takie nieprzyjemne zaskoczenia. Właśnie widzę, że wielu osób brakuje.

report

jeśli tylko
19 december 2014 at 18:04

właśnie pamiętam, że była dyskusja, ale czy była tylko w komentarzach pod pracami? Zdawało mi się, że był i wątek na forum. I jakoś nie widzę. Czy to moja skleroza tak sieje spustoszenie (czego wykluczyć nie mogę) ? Bo zadawaliśmy pytania i dostawaliśmy odpowiedzi administracji.. (które nie przekonały, przynajmniej mnie.

report

Ania Ostrowska
19 december 2014 at 20:54

jeśli tylko, tamta dyskusja była nie na forum, tylko u Evy w dziennikach :)

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
19 december 2014 at 14:56

Zmiany zostały oprotestowane dość dawno temu. Szef ponoć podjął decyzję, mając na względzie nasze dobro (mamy się bardziej koncentrować na dziełach). Ale przecież wszyscy się domyślamy, że w gruncie rzeczy chodziło o dodatkowe miejsce na reklamy :) Cóż więcej możemy zrobić – chyba tylko potupać pod klawiaturą. Może usłyszy :)))

report

Miladora
19 december 2014 at 16:40

Bardzo wątpliwe to "dobro".

report

Laura Calvados
19 december 2014 at 15:34

Ach, młodzi gniewni zbuntowani.... Przecież nikt tu nikogo nie trzyma, ani nie zmusza do niczego. Jesteśmy tu wszyscy gośćmi, jeśli się nie mylę. Możemy wyjść w każdej chwili. Republika Wzajemnej Adoracji upadła, a poziom prezentowanej twórczości poleciał na łeb na szyję. Jestem tu od samego początku istnienia tego miejsca i różnica jest widoczna gołym okiem. Niewprawnym. I druzgocąca... To wszystko.

report

Miladora
19 december 2014 at 16:46

Tak się składa, że nie jestem ani młoda, ani gniewna, ani zbuntowana. Jesteśmy gośćmi, owszem, ale bez tych "gości" portal by nie istniał. A że poziom spadł? Mnie to akurat nie dziwi, skoro teksty przepływają przez stronę jak wodospad, a okienka komentarzy również zostały jakiś czas temu zmniejszone, tak że trudno w nich zamieszczać merytoryczne komentarze. To już niestety nie jest portal literacki, lecz czysto towarzyski. Ale wprowadzenie takich ograniczeń i tak nic nie da - zniechęci tylko lepszych, którzy poszukają sobie bardziej odpowiedniego miejsca. To wszystko.

report

Damian Paradoks
30 december 2014 at 11:12

jesteś weteranem tego forum, Julia Frank. Sama się wiele nie udzielasz od kiedy tu podczytuję. Gdy lata mijają wpada się w pułapkę negatywnej oceny tego co teraz, co dzisiaj: "dawniej to było .... za moich czasów ..." itd itp. Social networks nie mają długiego życia (aktywnego). Zapadają w hibernację po pierwszej ekstazie. Przychodzi czasem nowa fala. Ale zapuszcza korzenie i wywołuje ożywienie tylko kiedy przyjęcie jest pozytywne. Konstruktywne. W tym wypadku twórcze. Jeśli "mistrzowie fachu" pozostają w okopach i ograniczają się do krytykanckiego rzucania uwag lub co gorsze jakikolwiek ich brak, nowicjusz może odebrać wrażenie że wchodzi do zapajęczonej świątyni Salomona ;)

report

Laura Calvados
30 december 2014 at 13:12

@Damian Paradoks - a i owszem, jestem weteranem tego miejsca. Nazwij to tak, jeśli chcesz - nawet jeśli czuć jedynie przekąsem. "Sama się wiele nie udzielam"? Ano... owszem, widzisz - nie cierpię akurat na nerwicę natręctw, jak niektórzy użytkownicy Trumla/ sieci w ogóle (tak, mam na myśli konkretne osoby:)), nie bombarduję swoim pisaniem otoczenia wierząc, że odzywać się należy tylko wtedy, kiedy się ma coś do powiedzenia rzeczywiście. Ten, kto ma znaleźć i przeczytać - znajdzie i przeczyta. Sama szukam nieraz w ciemno, na chybił trafił czegoś, co mnie rzuci na kolana. I takie objawienia się zdarzają. Nie paplam bezmyślnie, nie produkuję terabajtów śmieci z czystego szacunku dla szeroko pojętej ludzkiej inteligencji. Nie mam też wielkiego superparcia na szkło, i na nic innego także. Szanuję przestrzeń, swoją i cudzą; i wspólną. Śmieszy mnie niezmiennie takie jazgotliwe ujadanie; jest jak skakanie małego pieska (w tym przypadku większej ilości małych piesków) i kąsanie po kostkach, choć piesek jest osrany po przysłowiowe pachy, ale robi hałasu, ile tylko sił w płucach. Ja jestem widać z tych dużych, leniwych psów, co rzadko szczekają :) Ale jak szczekają, to znaczy, że są poważnie wk***one.

report

Damian Paradoks
30 december 2014 at 18:11

może nie na mnie a może na mnie Ty tak tutaj, Julia. Jasne jak milion słońc na raz (wybuch supernowej). Czytałem Twoje próbki i sięgnę po dalsze jeśli okazja się nadarzy. Życzę dobrych chwil ;)

report

jeśli tylko
19 december 2014 at 18:06

Nie tylko ludzi jest coraz mniej - coraz mniej jest prac. Mniej ciekawych. Mniej inspiracji. Czyli zmniejszenie "walorów towarzyskich" nie przełożyło się jednak na podniesienie walorów artystycznych. Więc chyba coś nie tędy droga..

report

Miladora
19 december 2014 at 21:15

"Zmniejszenie walorów towarzyskich" spowodowało, że użytkownicy rozmawiają pod tekstami - ja sama parę razy w ten sposób komunikowałam się ze znajomymi, bo pw nie jest w stanie niczego szybko załatwić, jeżeli się nie wie, czy adresat jest na portalu. A inspiracje? Mam wrażenie jakby dziwnie cicho się tu zrobiło po poprzednim ruchu i gwarze, gdy na portalu potrafiło jednocześnie figurować kilkanaście osób. Teraz nie wiadomo, kto jest, bo nawet "przyjaciele" nie zawsze są wyświetlani.

report

Damian Paradoks
19 december 2014 at 18:51

zamknięcie się w sobie Trumla jest negatywną akcją komercyjną. Rachunek jest prosty. Za każdy klik poprzez jakikolwiek motor wyszukujący (np: Google, Bing, Yahoo itd) coś może wpaść do kasy właściciela strony. Komentarze stały się niedostępne a więc mniej kasy za klik dla właściciela. Widocznie buchalteria administratora jest nie z tego wymiaru ;)

report

Damian Paradoks
30 december 2014 at 11:51

'jak tu delikatnie powiedzieć, że dzieło nie jest dziełem' :) I kto znajdzie czas na to by się ustosunkować do tak szerokiej tutaj twórczości? :) A twórca świętym nie jest i samo wrzucenie na forum arcydzieła z myślą (ukrytą ;) ) : patrzcie czego dokonałem - to czasem zbyt mało :) I nie dlatego że złe ale dlatego że odbiór każdego z nas jest jest ograniczony banalnym czasem. Dlatego 'rozumiem' wypowiedzi w stylu 'wszystkie twoje prace są do d...' ;)

report

Miladora
19 december 2014 at 21:22

"Zamknięcie się w sobie" to dobre określenie. Tak - Truml się zamknął na zewnętrzność. Można sobie poczytać coś i pooglądać obrazki, ale to za mało, by zachęcić dobrze piszących do zarejestrowania się. Bo niby co tu mogą dostać, skoro nie mają pojęcia, jacy są użytkownicy? W porównaniu z innymi portalami Truml jest prawie już wymarłym dinozaurem - nie mówię o ludziach, lecz o instytucji. Internetowe średniowiecze.

report

Damian Paradoks
30 december 2014 at 11:03

jestem na tym portalu przez czysty przypadek. Czy są w Polsce inne aktywne portale tego typu?

report

Damian Paradoks
30 december 2014 at 11:59

bywają papki inspirujące. Oddzielić ziarna od plewy się nie da. Ponieważ sam otrzymałem parę uwag że mówię dużo (piszę, bo poza forum uwielbiam ciszę) wprawia mnie to w konsternacje. Bo to takie ukryte 'zamknij jadaczkę' ;) Nie pisać jest łatwo... :)

report

Eva T.
30 december 2014 at 18:21

Damian :) z mojej strony to nie 'zamknij jadaczkę' w negatywnym sensie, tylko po prostu, tak jak to sie po niemiecku mowi, zakonczyc cos, gdy jest najpiekniej :) tzn. wiecej slow w tej chwili nie potrzeba :) dobrego wszystkiego dla Ciebie :)

report

Damian Paradoks
30 december 2014 at 18:33

znam te interpretacje, Eva. Słowa zabija słowo. Tylko kto jest ostatecznym sędzią? ;)

report

Eva T.
30 december 2014 at 18:40

no i prosze, nie darowales juz sobie ostatniego zdania...ech... :)))

report

Miladora
8 january 2015 at 02:02

Wergiliusz napisał: "które często są niemerytoryczną papką w ramach towarzystwa wzajemnej adoracji". No to dlaczego okienka komentarzy zostały jeszcze bardziej zmniejszone w porównaniu z tymi, które zastałam tu kilka lat temu? Tak ograniczona przestrzeń nie sprzyja merytorycznym komentarzom - wręcz zniechęca, jeżeli nie można łatwo i jasno wskazać autorom, w jaki sposób mogliby dopracować utwór. No i skoro nie ma komunikatora, to normalne, że użytkownicy rozmawiają pod tekstami. A teraz widzę dodatkowo, że druk został zmieniony i na ekranie mam kaszkę mannę. Trudno coś odczytać w rubryce komentarzy. Nawet przez okulary. Fatalna ta czcionka.

report

Janusz38
29 december 2014 at 23:53

Marny że mnie poeta, ale fakt.... Bywało tu gwarno , co było zaletą tego portalu. Taka inność od innych była in plus. Było tu jak w domu. Takie ciepełko :)

report

Jaro
30 december 2014 at 00:43

Lubię jak wszystko jest transparentne, no i dlaczego nie powiedziałem przejrzyste :)? Szerze mówiąc jako grafoman, trochę przez niektórych lubiany,może nie powinienem wiele mówić,ale lepiej było przedtem:) Jednak aż tak bardzo nie przeceniałbym innych portali. Tam też są kliki znajomków podbijających sobie zubożałe ego:) i co w tym złego, ano nic:) pod warunkiem, że wspólnie nie siadają na jakiegoś nowicjusza, żeby bardziej je sobie podbić:)czyli uprawiać przyśmiewki bez konkretów:) Miladora oczywiście Ciebie to nie dotyczy:) Pozdrawiam:)

report

Laura Calvados
30 december 2014 at 10:22

Powiedziałeś 'transparentne', a nie 'przejrzyste', bo wiedziałeś, że to przeczytam i bardziej lubię transparentność :))

report

Jaro
5 january 2015 at 10:54

Ciekawe ile jest przejrzystości w tej transparentności,ale tak czy siak wiesz,że na Nowy Rok zostają nam przede wszystkim życzenia. Lubimy celebrować przemijanie, choć dla kamieni to ledwie błyśnięcie:) Czy wiedziałem? Nie, nawet się nie spodziewałem:)

report

Jaro
30 december 2014 at 00:47

Najważniejsza jest wymiana myśli i spojrzeń:) co nadal jest tu możliwe:)

report

Laura Calvados
30 december 2014 at 10:25

Dożyliśmy strasznych czasów.

report

Damian Paradoks
30 december 2014 at 11:13

płaczmy! ;)

report

Laura Calvados
30 december 2014 at 13:15

Nie wolałbyś zapytać wpierw, z jakiego to powodu ten płacz dokładnie jest wskazany?

report

Damian Paradoks
30 december 2014 at 18:15

już wyjaśniłaś, Julia. Niezwykle rzadko pytam o powody. Nie naruszam Twej prywatnej przestrzeni. Robię to tylko jeśli coś wydarza się publicznie. Dziękuję za spontaniczne rozjaśnienie.

report

May
30 december 2014 at 13:38

'Truml nigdy nie był i nie aspirował do rangi czatu. ' Wirgiliusz jest jak chłopiec przy windzie w opustoszałym wieżowcu, mówi, jedźcie, jedźcie na swoje piętro, tylko nie gadać w czasie jazdy, a kawę to sobie możecie w termosie przynieść, i tak nikt poważny tu nie zagląda.

report

alt art
30 december 2014 at 13:47

dobrze, że chociaż my niepoważni..

report

Laura Calvados
30 december 2014 at 13:50

alt, jakoś mi się raźniej zrobiło, że Ty też :>

report

deRuda
30 december 2014 at 14:16

wyciągłam sobie wnioski, jestem niepoważna, ujadam osrana po pachy (choć ja wolałabym określenie po kokardy) i mam niepokojącą polską wadę - dobry zestaw

report

alt art
30 december 2014 at 14:21

poznałem Ci po kokardach..

report

Laura Calvados
30 december 2014 at 14:22

Rudzia, więcej luzu dziewczyno... Czemu do cholery traktuje się nieraz tak błahe rzeczy z taką śmiertelną powagą?... Cała ta dyskusja jest lekką farsą, a jakieś nadymanie większe jest po prostu bez sensu.

report

deRuda
30 december 2014 at 14:25

alt wiedziałam :) Julia ależ jestem wyluzowana, gdybym nie była, to by mnie tu nie było :) i się nie nadymam, a farsą owszem jest, bo administrator decyzję już podjął

report

May
30 december 2014 at 13:50

sentymęt, alt art..he he:))

report

alt art
30 december 2014 at 13:52

Ment, nie chcę Ci cytować, cobyś nie spurpurowiał..

report

Laura Calvados
30 december 2014 at 13:54

zostaw, nie wiesz? to tak miało być...

report

Laura Calvados
30 december 2014 at 13:52

męt, zwłaszcza

report

Eva T.
30 december 2014 at 18:27

Milardorko, usciski serdeczne :) Gdzie mozna Ciebie jeszcze poczytac? no ewentualnie bede tutaj podgladac, tak! podgladac i juz ;D Zdrowego 2015! :)

report

Miladora
8 january 2015 at 02:25

Evuńka - znajdziesz mnie bez trudu, gdy dam Ci link. :) A może zechcesz się przyłączyć? Tak czy owak już Cię zapraszam. :) Buziaki na Nowy Rok. :)

report

Eva T.
8 january 2015 at 11:51

Mila, bardzo dziekuje :) zajrze, z przyjemnoscia poczytam :) usciski serdeczne :)

report

Wieśniak M
8 january 2015 at 07:18

...I stworzył świat z niebotycznymi górami nieprzebraną różnorodnością krajobrazu, bogactwem życia,w jeden dzień. I było to dobre i piękne.A potem zaczął go poprawiać...

report

Wieśniak M
8 january 2015 at 07:50

Cóż , odwiedziłem drzewiej początki portalu. Rzeczą rzucającą się w oczy była nienaturalność. Pionierskie odkrywanie nowego medium. Jeśli chodzi o "merytoryczność" komentarzy to poza napuszony formalizm. Taki jak na innych tego typu portalach. Truml tym różnił się od innych ( sorki za zapożyczenie) że znacznie przyspieszył możliwość kontaktu. Komentarze pojawiają się natychmiast, co spowodowało możliwość swobodnego kontaktu- "czatu". Zjawisko tzw. Towarzystw Wzajemnej Adoracji", tak tu, jak i wcześniej obłudnie piętnowano, dotyczy większości znanych mi miejsc i nie jest wyznacznikiem jakości rzeczy trzecich- twórczości. Jeśli popatrzymy na grupy poetyckie, ot choćby skamandrytów to jest to jego forma. Oczywiście możemy pielęgnować określony typ twórcy- Samotny zbuntowany poeta. Zwariowany uwikłany w wewnętrzne problemy i niezrozumiały przez otoczenie malarz. Powstaje byt pożądany acz zmanipulowany. Stereotypowy, inny nie mieszczący się w ramach milczącego, zafrasowanego "gburka: wypada z jakże słusznych i sprawiedliwych oczekiwań decydentów. No bo jak w zahukanej gadatliwej hałastrze ma się objawić dzieło, które wymaga przecież ciszy spokoju i zadumy. Czy Truml się zmienił odkąd tu jestem? Tak, jest inny. Jednak to co napisał Damian, o zmęczeniu materiału- znaczy mnie, pewnie odgrywa tu decydującą rolę. Jest inny. Nie oznacza to że gorszy, nie oznacza również że lepszy. To wypadkowa upływu czasu. Portal, w zdecydowanej mierze tworzą użytkownicy, a nie okienka, opcje, możliwości. Próby wpływu na jakość naszych prac przez administratora, podejmowane od czasu do czasu nie mają mocy sprawczej. Nie mam o te próby do niego pretensji. Moje zastrzeżenia budzi jedynie styl ich wprowadzania.

report

Damian Paradoks
8 january 2015 at 11:56

szacunek tylko gdy czytam Twoje słowa, Wieśniak Oby tylko nie przyszło jakiemuś idiocie że nawijam i wazeliną nadaję ;)

report

Damian Paradoks
8 january 2015 at 12:29

kawał o krawcu (stary jak świat): klient po raz siódmy udaje się do krawca żyda bo poprawka była niezbędna i mówi: siedem tygodni na garnitur to dłuuuugo ... a Bóg w ciągu siedmiu dni cały świat stworzył. Żyd na to: sam Pan widzi jaki ten świat jest do d... ;)

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
8 january 2015 at 08:51

Dopiero teraz dostrzegłam zarzut Wirgiliusza skierowany pod moim adresem. „Kłamie, by zwrócić na siebie uwagę”... Niby, w jakim celu? Liczy na premię? Po prostu – pewnego dnia zerknęłam na lewą stronę i zamiast znanych i nieznanych mi nicków ujrzałam reklamy w całej krasie. Owszem, nie zadałam sobie trudu i nie sięgnęłam po linijkę, aby zmierzyć dokładnie wielkość reklamy (reklam) po lewej stronie :) Moja wina - biję się w piersi! Słyszycie :)))

report

Wieśniak M
8 january 2015 at 11:45

Dziecko poszło z babcią do kościoła w pewnym momencie następuje moment wyznania grzechów. Dziecko powtarzając do tej pory wraz z wiernymi, powtarza za babcią" Babci wina, babci wina, babci bardzo wielka wina..." :))) I ja miałem wrażenie że pow. reklam urosła. Ale to chyba " pararelaksa;)", znaczy wcześniej były chyba bardziej statyczne?:))

report

Damian Paradoks
8 january 2015 at 12:17

Bose Nóżki :) Piersi zostaw w spokoju i wal po reklamach ;) Tyle że Truml żyje też z reklam na równi z obecnością ludzi takich jak Ty i każdy inny który tu się wypowiada. Równowaga musi być zachowana. Chce się czy nie. Taki jest już świat. Te małe literki Miladory to jest problem. Sam nie mam perspektywy czasowej w tej materii (nie wiem jak było dawniej) i moje opinie mogą być nieco zdeformowane ze względu na moją techniczną historię ;) Ale sam wiem jak trudno mi było umieścić komentarz na tablecie gdy praktycznie po każej pierwszej próbie komentarz ulatniał się w naturze. Pisałem więc podwójnie by móc przekopiować ponownie. Sam nie wiem czemu nie porzuciłem wszystkiego. Chyb ze względu na Was, mili i profesjonaliści słowa :)

report

Miladora
8 january 2015 at 16:48

Jaka miła niespodzianka - wchodzę i widzę komentarze bez logowania, bo zostały odblokowane. :) Od razu lepiej, bo można w wolnej chwili zerknąć i przeanalizować zdania różnych komentujących, a także zastanowić się, co napisać samemu. :)

report

Wieśniak M
8 january 2015 at 16:57

Milu:)))- To chyba Twoja zasługa. Następnym razem Porozumienie Zielonogórslkie powinno zatrudnić Cię w roli mediatora. Nasze argumenty za przywróceniem tego udogodnienia pozostawały bez echa. A tu proszę :))))

report

Nawet nie zauważyłam, że zostały odblokowane, a to cieszy, bo zawsze ciut mniej klaustrofobicznie będzie:) Pozdrawiam z Nowym 2015 i życzę jak najwięcej dobrych chwil, aby dopisywało zdrówko, a kłopoty omijały szerokim łukiem:)

report

Miladora
8 january 2015 at 17:00

Śmiem wątpić, czy któryś z decydentów zdążył przeczytać moje nocne wpisy, więc chyba to jednak zwykłe pójście po rozum do głowy, drogi Wuńku. :)

report

Wieśniak M
8 january 2015 at 17:05

Milu:)))No kocham Twoje promienne podejście do świata:))- Chodzenie po rozum zainicjowane było Twoją anielską obecnością. Nasze wcześniejsze argumenty nie skutkowały nawet założeniem butów dla niepoznaki że się tam idzie:))

report

Miladora
8 january 2015 at 17:12

Hehe - Pospieszni napisali o klaustrofobii - może nasz Pan i Władca, gdy zszedł z wysokości, też jej dostał? :)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register