26 may 2012
26 may 2012, saturday ( relacja )
nie jestem z daleka
a czujemy się jak podróżni zbierając do drogi
ciuchy na każdą pogodę torby na powrót - tyle tego
zawsze powtarzasz - niewiele mogę ale mówić trzeba wszystko
zmienisz zdanie bo nie potrafię odcedzić słów od żalu
nie rozpoznajesz we mnie nikogo - znajomej z parku z ulicy
z ławki w kościele nawet od stołu odchodzę nieproszona
zanim zdążysz podać ciepłą zupę
nie przychodzę po łaskę ale po drodze
mam zadarte z sumieniem
a ty chcesz mi wszystko wynagrodzić
im bardziej obsuwam się z urwiska
tym krócej wyciągasz dłonie
- ja się nie puszczę mamo
najbardziej tęsknię żeby kochać cię za siebie
10 january 2026
wiesiek
10 january 2026
Jaga
9 january 2026
wiesiek
9 january 2026
Jaga
8 january 2026
wiesiek
7 january 2026
wiesiek
6 january 2026
wiesiek
5 january 2026
wiesiek
4 january 2026
Jaga
4 january 2026
wiesiek