16 december 2011

poetry

Wieśniak M
Wieśniak M

atak

jeszcze mury całe
a wróg już w mieście
mieszczki szczęśliwe
odetchną

nareszcie

Meris
16 december 2011 at 12:08

ostatnio w bojowym nastroju jesteś :)

report

Wieśniak M
16 december 2011 at 12:47

ha:))), autor się waha czy wdziera się na mury, czy czmycha przed atakiem;)))

report

Meris
16 december 2011 at 12:50

no dobra to doszły jeszcze wahania nastroju... ;D A te mieszczanki... znasz?

report

Wieśniak M
16 december 2011 at 12:52

przekazy molczą, choć swego czasu było o nich...głośno;)))))

report

Magdala
16 december 2011 at 14:19

:P :D :*

report

Wieśniak M
16 december 2011 at 17:48

Dzięki Magdo:))))

report

Meris
16 december 2011 at 17:00

mam nadzieję, że te mieszczanki nie są takie brzydkie jak mi podpowiada moja wyobraznia, choć ...już samo słowo "mieszczanka" wywołuje nie takie cuś jak w prawdziwych romansach bywa

report

Wieśniak M
16 december 2011 at 17:49

mieszczanka to zasiedziała, by nie rzec zgnuśniała mieszkanka, zapyziałego miasta , gdzie ńic się nie dzieje, i nie ma szansy na...życie:))))

report

Meris
16 december 2011 at 18:02

no i popsuł mi całą zabawę :(

report

Wieśniak M
16 december 2011 at 18:03

to tylko jedna z interpretacji;), są inne:))). zabawa nie musi się kończyć:))))

report

Meris
16 december 2011 at 18:09

mieszczanki niebrzydkie niezadbane/rzuciły się pędem do misek/filuternie spoglądały/wachlarzykiem drapały piersi/raz drugi trzeci/życie wstąpiło nowe/choć ich staruszkowie/na impotencję nie narzekali

report

ike
16 december 2011 at 18:07

mieszczanki--> mieszczki, żeby w zgodzie...; a i rytmiczniej będzie , tylko z "nareszcie" -wreszcie zrobisz :) hey

report

Wieśniak M
16 december 2011 at 19:54

:))), dziękiza mieszczki:)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register