|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (801) Prose (73) Diary (269) Photography (24)
Postcards (3) Handmade (24) About me Friends (94) | |
rytm trzyma się rynny
i spływa w dół wiersza
zmywa resztkę wczoraj
jest godzina pierwsza
jest druga jest trzecia
pozostało dziś
na dobry początek
trochę mi się śni
potem wstaję senny
zwilżam suche ślipia
przypomina sobie to
słowo- arytmia
- ta splata południa
w szarobure supły
chwilę jeszcze liczysz
wieczór jest do dupy
z lodówki wyciągasz
byle jaką treść
i tak koło pierwszej
czekasz znów na deszcz
smutne, ale trafne, tak się toczy właśnie. Pozdrawaim
report
Dziękuję Aniu:). Pozdrawiam również:)))
report
słowo-arytmia, przypadłość, która jest mi znana
report
:))witaj airam pod wierszem:)))
report
szkoda, są lepsze powody do bezsenności
report
:)))).tak.....np dyskusje po świt;)))
report
skąd ja to znam....hmmm :))
report
nuda dnia codziennego radość życia, bo nuda błogosławiona. jak pierdo..... - boli. buziak!
report