|
| Wieśniak M |
|
ALL WORKS
Poetry (801) Prose (73) Diary (269) Photography (24)
Postcards (3) Handmade (24) About me Friends (94) | |
większe szczapki odkładam na później
nie należą do mnie
zabiorą je ludzie chętni
mojego ognia
mniejsze układam pieczołowicie
w stosiki
bawię się nimi w budowanie
małych domków
nie rozróżniam ich jednak
w popiele
Nie tobie jednemu czas się porąbał lub czas porąbał mnie na kawałki
report
to dobrze.
report
Myślę, że to dobrze - niemożność rozróżniania w popiele. Ona może ochronić przed obłędem nawet.
report
dla popiołu nieistotne jest z jakiego drzewa jest stworzony. A dla nas?
report
ha ha -tytuł coś mi znany z dzisiejszej odpowiedzi na komentarz G_L_C odnośnie wstawania o 5.13 .. zabiorą * - ogonek się spalił :)
report
Tak Darku :))). Tytuł żywcem wzięty z tego komentarza. jak się G_L_C upomni to oddam :)
report
myślę, że nie porąbiecie się na kawałki a jak już to służę fachową i sprawdzoną pomocą ;) wiersz zaciekawił ale jego interpretacje zachowam dla siebie
report
cieszę się Darku :),choć przyznam że ciekawym Twojej interpretacji :)
report
Wieśku; Ty popraw literówki, bo CiebieM zaroMbieM - odmeldowuje ;))
report
:)))Kasiu jestem ślepy jak kret. Dwie znalazłem , jeżeli jest więcej to......się wstydzę..;)
report
teraz inna baaajka :)
report
tytularnie mnie się też porąbał - fajny/trafny tytuł ; treściowo nie dojrzałem, ale to nie nowina; rozczarował
report
Dziękuję Leszku za odwiedziny :), Nie każda treść i nie w każdym momencie powinna do nas docierać. Nie każda narracja brzmi przekonująco. Cieszę się że nie mamy z tym problemów. Pozdrawiam :)
report