chciałabym być poetką
nie najgorszą a choćby przeciętną
żeby potem ktoś wspominał
że często wiersz mój mówił tak wiele
ale skrycie między wersami
było w nich tyle pragnień
radości opowieści o życiu
niespełnieniu o zmartwieniach
czy o nieustającej nadziei
i o tym że
nikt bliski nie chciał jej czytać
a to przecież było też dla nich
I.2025/T.Tomys/eliteraci
Proste marzenie prosto napisane z malutką nutką żalu, że bliscy nie czytają. Myślę, że wielu poetów jest w tym samym położeniu :)
report
Tak, chyba każdy piszący ma podobne marzenia, myślę, że rzadko bliscy, którzy nie piszą rozumieją tych co piszą, a także niestety rzadko ich czytają, jeśli w ogóle, znam to z autopsji... Pozdrawiam serdecznie, wiersz mi się podoba, bowiem ma w sobie szczerość przekazu.
report
a to pech, ale proza, ja jednak gonie czasem ludzi z kawałkiem przysmaku na widelcu, z wiersze, ale na serio, a cóż szkodzi im przeczytać, wysłać smsem?
report