przyleciały żurawie zanim wstało słońce
budząc nadbrzeże jeszcze zmrożonego stawu
przedwiosennym krzykiem
na podwórku szaryk w chowanego
bawił się z wróblami
we wsi znowu pogrzeb
drugi w jednym domu
nie doczekał chłop z krwi i kości wiosny
dwie niedziele opłakiwał syna
potem poszedł jego śladem w wieczną drogę
nikt o nim nie wspomni
całe życie uprawiał rolę i zostawił zdrowie
na ostatniej wojnie
jak anzelm kłaniał się i zdejmował czapkę
skręty palił od kiedy zabrakło "popularnych"
dniem z koniem chodził za pługiem
wieczorem akordeon ściskał i rozciągał
spracowane palce prostował i zginał
nie żalił się nie krzyczał
nawet nic nie żądał zgarbiony staruszek co nie miał na leki
żurawie krzyczały za nim coś do nieba
słońce pochowało w ziemi dobrego człowieka
/ za pracę i wygląd wiersz (i ja) dziękuje wszystkim a w szczególności Kim Jo która przywróciła polskość /
To jeszcze może nie mistrzostwo świata, ale po raz pierwszy mogę powiedzieć, że wciągnąłeś mnie w świat swojego wiersza!
report
nie miałem co czytać to zapisałem to co dzisiaj zobaczyłem ( a raczej to już wczoraj)
report
miras!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
report
przepraszam ze tak z marszu
report
nic nie szkodzi i tak niewiem co odpisać bo nie znam znaczenia miras
report
pewnie tak
report
rozszyfrowałem cię szel ;miałaś na myśli ; mi raz --się spodobało pewnie " Wiosna " na prozie -tam też były żurawie ale to było rok temu :)
report
Polska rzeczywistość. Smutne prawdy.. a za chwilę wiosna:)Wiersz zachowa pamięć:)Pięknie Darku:)
report
zachowałby gdybym miał znane nazwisko ( np Wałęsa ,Kwaśniewski, Kaczyński ale oni nie piszą wierszy) ;) dziękuje :)
report
Autentyczny zapis-to wielki atut tego wiersza. Warto poprawić literówkę w "rolę".Ożóg i Nowak pisali podobnie, czuli temat.
report
dziękuje ,już poprawiłem -niestety nie znam tych autorów ,jeśli jest jakiś wpływ poetów to tylko trumlowych -Kim Jo ,Waldemara Kazubka,Wandy Szczypiorskiej i Jarosława Trześniewskiego (Ludwik Perney -jeszcze dla mnie za trudny) itd ..którymi mimo wolnie jestem nasiąknięty czytając wiersze
report
E tam, Ludwik udaje, to prosty chłopak.
report
pewnie tak bo tak o nim też mówi jego koleżanka z krakowa no ale wiersze są dla mnie wymagające i kilkakrotnie muszę czytać aby zrozumieć cokolwiek choć nie ukrywam ,że wtedy się cieszę że coś rozszyfrowalem
report
Bo jemu te wiersze dziadek pisze, nieżyjący dziadek, zaznaczę!
report
PS. Dla niewtajemniczonych Jan Bolesław Ożóg i Tadeusz Nowak.
report
Twój dobry wiersz
report
dziękuje ale on sam się napisał tutaj na trumlu bez kartek i pióra ja tylko klikałem :)
report
troszkę to my z bratem się przyczyniliśmy do sukcesu bo szaryka to my przyprowadziliśmy na sznurku jako przybłędę. a teraz jest członkiem rodziny...
report
no tak razem z psiakiem bawiliście się w chowanego ale to ja szukałem (nie wspomnę o zabawie w ganianego, rozgrywanych meczach ,kąpielach w czystych "dzikich " rzekach i wyprawach do "olszyny")
report
a graliście w to że nożem odcinaliście sobie zarysowane na ziemi okręgi?
report
w tę grę szaryk bał się z nami bawić i my też hi hi (ja coś takiego z dzieciństwa teraz sobie przypomniałem trzeba było przy złączonych stopach zarysować jak największe pole )
report
tak przy złączonych stopach tak a na trzepaku nie baliscie sie przewijać?
report
etam na orzechu jak małpy przewijaliśmy się i mieliśmy "małpi gaj " z wielkimi oponami i poręczami i czołganiem się przez beczkę i pod krzakami a potem skoki przez rów i rzeczkę "sierpienicę " a tymczasem czas na wspomnienie -jedni odchodzą a inni się rodzą --ech to życie "przeminęło z wiatrem"
report
"przeminęło z wiatrem" - teraz to wywołałeś fim rzeke temat
report
"przeminęło z wiatrem" - teraz to wywołałeś film rzeke temat że nie wiem który kadr wywołać
report
życie to też film ,tylko zależy jaki dla kogo :)
report
tyle tu obrazów nakreśliłeś,że tylko chodzić i zwiedzać - piękne
report
mamy jeszcze do zwiedzania jedno miejsce Natali ;)
report
;)))
report
i tak nadeszła wiosna, a miejsca nie odkryte czekają... wiersz, jak wcześniej, ciągle przyciąga uwagę :)
report
dodałem dwa wersy ( oj tak kolejna wiosna czeka na nas razem ;)
report
a moze dobry czlowiek ulecial z ptakami? na pewno dobry tekst na moje skromne oko...
report
dziękuję Towarzyszu ale sam niewiem jak go napisałem zaczynam się zastanawiać czy nie pomógł mi sam nieżyjący już pan Tadeusz bo tak miał na imię peel
report
czasem tak jest ze ci co odeszli jeszcze chca zebysmy ku nim cos powiedzieli na odchodne. nawet podsylaja nam tekst jakimamy powiedziec. wcale bym sie nie zdziwil gdyby pomogl...
report
słońce pochowało w ziemi dobrego człowieka bravobyłem tam na tej wsi dobry wiersz pozdrawiam
report
coż takich ludzi jak śp. pan Tadeusz trudno teraz znależć i z racji wieku i z pracowitości i z filozofji życiowej ,prawdziwości ,rzetelności ,skromności i niebywałej uczciwości ...
report
Darku, bardzo dobry wiersz. Autentyczna historia, poza tym zgrabnie napisana. Aha...mam pytanie, jeśli chodzi o Anzelma, czy to nawiązanie do Orzeszkowej, bo właśnie tak skojarzyłam, z Anzelmem Bohatyrowiczem (praca na roli, poświęcenie itd.) ;) Pozdr. serdecznie
report
dokładnie tak ,bo wart był tego porównania ,które samo się prosiło -tacy ludzie to ostatnie egzemplarze polskiej tradycji chłopskiej ,która zanika w unijnych fabrykach -dziękuje i wzajemnie
report
pytales o moje skojarzenia..sa piekne... heh pisal tu Mirek Ostrykarz... :)
report
a kto to taki ? bo niewiem o tym drugim wcieleniu -dzięki szel :)
report
pisal? a co? juz nie zyje? wiem ze ostatni wpis ma z listopada ale jednak profil wciaz istnieje.. chyba...
report
Miroslaw Ostrtykarz pisze najpiekniejsze przyrodnicze wiersze ..ale od dawna go tu nie widzialam:(
report
o Darku masz Szel na wieczną pamiątkę na swoim profilku
report
i ciebie też Dju ;)
report
i moją siostrę :)
report
a jak Was odróżnię i to teraz nocą :)
report
a po co odróżniać
report
znaczy jesteście bliżniaczki -tylko ja nie wiem o kim mowa ?
report
Dariusz, a gdybyś tak po polsku zaczął? / Przeleciały żurawie zanim wstało słońce, na nadbrzeże zmrożonego stawu./
report
ja ich nie widziałem jak przeleciały -dopiero krzyki nad stawem mnie obudziły i uzmysłowiłem sobie że przyleciały żurawie po tym jak zobaczyłem ich szyje i usłyszałem krzyki
report
to napisz to, zwyczajnie, po polsku.
report
"co nie miał na leki"
report
"prostował spracowane palce"
report
tutaj chodziło mi o to że trzymając pług palce zdrętwiałe od monotoni i fizycznego bólu uleczał grą na akordeonie gdzie palce prostował i zginał --chciałem owe palce i w jednym i drugim przypadku bardziej podkreślić
report
a"się kłaniał" nie zdzierżę. No nie może byś "się" przed czasownikiem. Może być w komentarzach, w mowie potocznej, ale nie w poezji.
report
tutaj przypominałem sobie Anzelma ale chyba Orzeszkowa pisała jak mówisz -nie wiem czemu tak zapamiętałem i zapisałem -trzeba by upewnić się w książce i poprawić no bo zasada pisowni mówi jak piszesz
report
trzeba poprawić -dziękuje
report
być*
report
Bo to jest fajny zapis, wiersz, wystarczy poprawić, po polsku.
report
albo - Zanim słońce wstało, przeleciały żurawie.
report
-czemu przeleciały jak one przyleciały i chodziły sobie nad stawem -przeleciały to dzisiaj nad nami gęsi ( ja chcę podkreślić że one sobie już chodzą i krzyczą,dlatego się tak upieram )
report
",co nie miał na leki",
report
poprawię skoro tak jest poprawnie -dziękuję - (tak czy odwrotnie to i tak brakło mu kasy )
report
jeszcze zmrożony staw był nim słońce wstało bo potem słonko staw za dnia rozmrażało a nocą znowu zamarzał --a ja chciałem zapisać dokumentalnie --no ale jak mówisz brzmi nie po polsku to trzeba by się
report
Darku, to jest dobre, wystarczy poprawić budowę zdań.
report
W poezji można wszystko, ale to "wszystko" rozumiane jest niezrozumiale, bo poezję nie wolno kalać podstawowymi błędami gramatycznymi, niczym nie uzasadnionymi. Wiem, że jesteś wrażliwy, a ten wiersz to brama, bramka do czegoś, co da Ci większą satysfakcję wyrażania sienie, więc wyrażaj siebie poprawnie, i się na mnie nie obrażaj.
report
nie obrażam się Kim tylko ja naprawdę nie umiem pisać wierszy a tylko zapisuje to co mnie porusza -dlatego podstawowe błędy i na budowie wiersza też się nie znam zapisuje jak mi to coś w środku mówi tak jak ten niby wiersz na żywo wpisany tutaj bez szkicu i poprawek -dziękuję za podpowiedzi
report
nieuzasadnionymi*
report
i to się nazywa wpaść i zrobić mi przewrót -dziękuje Kim Jo za lekcje i jak ten wiersz będzie wiekopomnym dziełem i zdobędzie fortunę to będziemy wspólnikami -hi hi nobel do podziału ;)
report
pamiętaj, słowo się rzekło:)
report
będę pamiętał tylko wiesz jaką ja mam pamięć (bardzo dobrą i barrdzo krótką ;) )
report
Coś czuję że mam to po tobie. Przepraszam że się nie odzywałem musiałem się na czymś skupić i za swoją nieobecność żałuję. No coż wiersz chyba krzyżoły i pełny. Nie dziwie się że jesteś na 2-gim miejscu w rankingu.
report
etam Damian wiemy jak pachnie wolność i nie musisz za nic przepraszać ( miałeś na mysli krzyżowy --to skrót nie zamierzony ten co drugi rym zmrożonego -chowanego )
report
Tak miałem to na myśli. Poprostu popełniłem błąd dramatyczny.
report
W twoich wierszach brakuje jeszcze białego.. hehe.. Wszystko co piszesz powinno być nagrodzone!
report
i jest -przez Ciebie :):):)
report
Dariusz, skoro Twój wiersz jest wizytówką naszego Trumla, to proszę popraw gramatykę, bo ranking do czegoś zobowiązuje. Pomogę na początku. Poprwnie jest - przyleciały żurawie zanim wstało słońce
report
na nadbrzeże jeszcze zmrożonego stawu
report
obudziły przedwiosennym krzykiem
report
dalej jest dobrze, a potem: nie doczekał chłop z krwi i kości wiosny
report
zauważ, że nie ingeruję w żaden sens zdania i nie zamieniam, ani nie pozbawiam go treści.
report
dwie niedziele opłakiwał syna
report
dlatego na raty, bo Truml to wymusza.
report
i zdejmował czapkę
report
zabrakło "popularnych"
report
reszcie inwersja w miarę pasuje
report
mam jedną słabość -zbyt szybko ulegam kobietom -poprawiłem w ciemno -wiesz Kim czemu te żurawie nie wygrały u Muszera bo pan Rafał bał się że porwiemy mu książkę ( kartka na pół lub co druga moja -do podziału z Tobą ) i pewnie nobla też boją się dać -tutaj ta druga możliwość nas by ucieszyła :) dziękuje za pracę nad tym moim nocnym wynalazkiem ( zastanawiam się czy nie ogłosić nowego -"mojego apolskiego języka"( wtedy nie musiałbym znać tych podstawowych zasad pisowni -cóż kiedy ja zamiast uczyć się gramatyki to miałem w ręku łacińskie zbiory z matematyki i gitarę pod ręką i oczy na dziewczyny --totalnie polonistkę przekupiłem -miała ładną córkę :) )
report
Wiersz mnie zatrzymal i zastanowil, pzwm.
report
czasami przypadek daje innym to coś plus zastanowienie -teraz cieszę się że trafiłem tu na trumla i napisał się ten wiersz -dziękuję i wzajemnie
report
dużo w tym prawdy, dużo poezji, duży plus, pozdrawiam
report
oczywiście dziękuję i w imieniu tych ,którzy ten wiersz mną szkicowali
report
stoje i pale papierosa i mam taka koncepcje na poczatek;))))) przyleciały żurawie zanim wstało słońce/ budząc nadbrzeże jeszcze zmrożonego stawu/ przedwiosennym krzykiem / na podwórku szaryk w chowanego/ bawił się z wróblami /
report
niestety szel żurawie to mnie obudziły - a ja będę im to długo pamietał (bo nie cierpię porannych pobudek od czasu rezerwy "kiedy pobudka zagrała " nie wiedziałem jak tam wstawić siebie no to zostawiłem domyślnie jak kto chce -obawiam się że dalsze podpowiedzi przewrócą ten text do góry nogami a moje myśli i nogi zmęczone :)
report
ale to ma byc przciez idealny wiersz...wiec? dlaczego pasujesz Darku:(
report
kiedy Kim Jo kazała mi po polsku zacząć to też trudno było mnie namówić bo ja nie polonista ,tutaj chcę zachować fakt ,że to mnie obudziły żurawie bo na nadbrzeżu stawu oprócz żurawi nic (nikt) nie było (był) do obudzenia :)
report
jesli zaburzylam rytm twojego wiersza swoja propzycja zmian..przepraszam jak umiem najpiekniej'''o tak:*
report
jeśli takie mają być przeprosiny to burz cały ten wiersz jak najczęściej ;) *
report
przespałem się z twoją propozycją i rano wydała mi się atrakcyjną ( ja też byłem niedaleko nadbrzeża i dałem się zbudzić --pierwotnie to bardziej budzenie odnosiło się do szaryka ,który szukał wróbli ) - dziękuję --to Wasz wiersz ja tylko mam przycisk -edytuj :):)
report
ha a jesli Darkunie prowadzasz zmian na biezaco iu tylko sluchasz: t do czego sie mam dalej odniesc?
report
nie sadzilam Daro ze tak bardzo popracujesz nad tym wierszem...ale zuraw = szczesie:) teraz jest piekny bez kozery:))
report
ja myślę powoli Szel ;)
report
tak z ciekawosci zapytam o pierwowzor:P to woj skarb:))))))))))))))
report
nie odpowiedziałem Ci szel bo dopiero teraz zobaczyłem pytanie -lepiej póżno niż wcale jak powiedziała babcia która spóżniła się na pociąg ;) - pierwowzór jest i ma się całkiem dobrze -pozdrawiam
report
a u Ciebie wciąż krzyczą żurawie
report
odeszło ode mnie " pisanie " a i mało tu jakoś przebywam (a w twoim tańcu to teraz o jednej nodze poskakam )
report
Bardzo ciekawe komentarze:) Wiersz zainteresował. Pozdrawiam:)
report
z tego całego mojego pisania najbardziej lubię pisać komentarze (wiersz pisze się sam i nad nim nie panuję :)) dziękuję i wzajemnie
report
napisz Dariuszu jeszcze cos takiego jak zurawie!!:))
report
no niewiem, teraz zanim przylecą żurawie to trzeba prawie rok czekać :):) ( narazie mam co czytać tutaj to nie ma czasu na pisanie ;)
report
Przeglądałam sobie z ciekawości Twój profil i żurawie zainteresowały mnie chyba najżywiej z wszystkich Twoich odsłon. Bardzo pięknie i bystro plastycznie na końcu: "słońce pochowało w ziemi dobrego człowieka"; mam odruchowy przekład słów na żywe światy, więc taki obraz, klarownie możliwy do ożywienia i łaskoczący wyobraźnię, to dla mnie radość. Gdyby tekst był mój /no ale, rzecz jasna, nie jest mój:)/, rozglądałabym się może jeszcze tu i ówdzie baczniej: (mz) "potem", "w wieczną drogę", "całe życie uprawiał rolę i" - jasne z tekstu bez tych podpowiedzi. "Z krwi i kości" też wprawdzie wynika:d, ale ciąć nie byłoby warto, bo dzięki szykowi i chłop, i wiosna mogą być z krwi i kości - dwojgu raźniej;) Czyli, fragment mógłby mówić tak: nie doczekał chłop z krwi i kości wiosny / dwie niedziele opłakiwał syna / poszedł jego śladem... Reszta - okej. Mam feblik do sensownych portretów. W każdej postaci. Dobrego, Dariusz. P.s. Skąd ten opowiadający w wierszu wie tak na pewno, że "nikt o nim nie wspomni"? Hm, a ja? To pies;)? Teraz, skoro przyszłam i zostałam na dłużej, to już wspomnę nieraz na pewno:d P.p.s. Hm, żurawie i u mnie zwiastują wiosnę; aż nabrałam ochoty, żeby może wstawić mój żurawiowy.
report
przy tym komentarz napracowałaś się więcej niż ja przy żurawiach -dziękuje za przeczytanie i podpowiedzi, które są sensowne - oczywiście że dałoby się ciąć ale ja jestem z tych co gołe to lubię babki ;) wiadome że psem być nie możesz :) pisząc o tym że nikt nie wspomni miałem na myśli śmierć innych znanych mediom ludzi, których na ból głowy sie nagłaśnia - ciekawe a może to są te same żurawie? wiersz i ja dziękuje za poświęcony czas :):)
report
"oczywiście że dałoby się ciąć ale ja jestem z tych co gołe to lubię babki ;) wiadome że psem być nie możesz :)" Dariusz, i to nawet lepiej;d Znaczy, dla mnie naturalniej - zamiast ciąć można po ludzku rozbierać;)
report
a jeśli rozbierać to co innego -to lubię ;)
report
Oj a co to ja miałam napisać... ciężko dokopać się do końca komentarzy he he A tak serio z przyjemnością przeczytałam. Kawał prawdziwej historii :))
report
wiesz jak to miło sobie pogadać pod textem -warto było zapisać to co zauważyłem jeśli komuś czytanie sprawia przyjemność :))
report
a żurawie wiedziały kogo chowają, wbrew pozorom wielkość pokornych nie odchodzi wraz z nimi
report
i tutaj mogę tylko przytaknąć i podziękować
report
Darku, mam nadzieję, ze nie uraziłam Cię niefortunnym żartem :)) Jesteś bardzo lubiany i cieszy mnie to :))
report
ani trochę piórko - jakoś do tej pory nie nauczyłem się obrażać ;) i oby tak zostało -póki co Wesołych Świąt :*
report
Wesołych Darku :))
report
a Ty wiesz, że to ja nadal pamiętam?
report
teraz już wiem :)) to był wspólny efekt Waszej pracy nad moim wynalazkiem ( ha postawił mnie na nogi Kazubek, który starał się mnie zmotywować i dał marszrutę -ostry język co do mojej pisaniny a reszta to jakoś tu sama się urobiła po wklejeniu textu :))
report
Kurczę, jak miło słyszeć :)
report
no właśnie Waldku będzie miło słyszeć jak issa przeczyta "żurawie" właśnie pytała o zgodę, którą właśnie jej dałem i najzwyczajniej chodzę jak paw :)))
report
a ja się cieszę, że Waldemar się tutaj cieszy:) dziękuję za zgodę, Darek:)
report
bardzo
report
i ja bardzo że zechciałaś -będę miał przyjemność posłuchania Twojego głosu :))
report
(Tak na wszelki wypadek, by było jasne: moja chęć jest aktualna. Z przyjemnością:) Postaram się nagrać w tym tygodniu Twój tekst. Myślę, że nie będzie problemu ze znalezieniem kogoś do pomocy w technikaliach:) Pozdrawiam.
report
a dzięki temu pamiętaniu ja odkryłam..
report
i znowu mogę powiedzieć że się "cieszę " bo kiedy pisałem byłem smutny i zły obojętnie a czas leczy i życie płynie dalej .. dziękuję :)
report
Wzruszyłam się ...
report
no i co ja mam teraz powiedzieć -kiedy wolałbym najzwyczajniej siedzieć obok Ciebie i popatrzeć ..
report
Podoba się bardzo.
report
to cieszy kiedy Ktoś czyli Małgorzata po dłuższym czasie odnajdzie zurawie :)
report
tysięczny papierowy ptak odleciał
report